RAK
    Pijany, bez prawa jazdy i w kompletnym wraku. Chciał jeszcze podbić przegląd

    Pijany, bez prawa jazdy i w kompletnym wraku. Chciał jeszcze podbić przegląd

    2081 odsłon
    Pijany, bez prawa jazdy i w kompletnym wraku. Chciał jeszcze podbić przegląd

    Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 49-letni mieszkaniec regionu, który przyjechał na stację kontroli pojazdów w Bielsku-Białej, aby wykonać badanie techniczne swojego Seata. Problem w tym, że za kierownicę wsiadł mając blisko 2 promile alkoholu, nigdy nie posiadał prawa jazdy, a jak ustalił n

    Z ostatniej chwili:

    Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 49-letni mieszkaniec regionu, który przyjechał na stację kontroli pojazdów w Bielsku-Białej, aby wykonać badanie techniczne swojego Seata. Problem w tym, że za kierownicę wsiadł mając blisko 2 promile alkoholu, nigdy nie posiadał prawa jazdy, a jak ustalił nasz portal, samochód i tak nie miał żadnych szans na pozytywne przejście badania technicznego. Jego stan był na tyle zły, że pojazd nie nadawał się do dalszej eksploatacji i powinien zostać wycofany z ruchu.

    Pijany, bez prawa jazdy i w kompletnym wraku. Chciał jeszcze podbić przegląd

    Pijany, bez prawa jazdy i w kompletnym wraku. Chciał jeszcze podbić przegląd · fot. KMP w Bielsku-Białej

    Do zdarzenia doszło w czwartek, 9 lipca na jednej z bielskich stacji kontroli pojazdów. Diagnosta niemal od razu nabrał podejrzeń, że kierowca może być pijany. Zachował się wzorowo. Nie dopuścił do przeprowadzenia badania i natychmiast powiadomił policję.

    Funkcjonariusze szybko pojawili się na miejscu. Badanie alkomatem wykazało, że 49-latek miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. To jednak był dopiero początek listy rażących naruszeń.

    Jak ustalili policjanci, mężczyzna nigdy nie zdobył uprawnień do kierowania pojazdami. Oznacza to, że przez cały czas prowadził samochód bez prawa jazdy. W aucie znajdował się również pasażer, który także był pod wpływem alkoholu.

    Z ustaleń naszej redakcji wynika ponadto, że Seat był w fatalnym stanie technicznym. Pojazd nie tylko nie uzyskałby pozytywnego wyniku badania technicznego, ale w praktyce nie nadawał się do bezpiecznego poruszania po drogach. To oznacza, że kierowca stworzył zagrożenie nie tylko dlatego, że prowadził po alkoholu i bez uprawnień, ale również dlatego, że wyjechał na drogę samochodem, który nie powinien się na niej znaleźć.

    Podczas policyjnej interwencji 49-latek zachowywał się agresywnie wobec funkcjonariuszy. Konieczne było skierowanie na miejsce dodatkowego patrolu, który zabezpieczył prowadzone czynności. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

    Sprawa będzie rozpoznawana w trybie przyspieszonym. 49-latek odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz kierowanie bez wymaganych uprawnień. W świetle okoliczności trudno o bardziej jaskrawy przykład lekceważenia przepisów i bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego.

    Po raz kolejny ten przypadek pokazuje, jak ogromne znaczenie ma właściwa reakcja świadków. Dziękujemy pracownikowi stacji kontroli pojazdów za odpowiedzialną i zdecydowaną postawę. To właśnie dzięki jego czujności udało się wyeliminować z ruchu drogowego nietrzeźwego kierowcę, zanim doszło do tragedii.

    Apelujemy do wszystkich, aby nie pozostawali obojętni na sytuacje, w których istnieje podejrzenie, że za kierownicę wsiada osoba będąca pod wpływem alkoholu. Jeden telefon i szybka reakcja mogą uratować ludzkie życie oraz zdrowie. Taka obywatelska postawa zasługuje na najwyższe uznanie i jest realnym wsparciem działań Policji na rzecz bezpieczeństwa nas wszystkich.

    Sławomir KocurOficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej


    Źródło: bielsko.info

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era