
05.07.2026 Kierowcy podróżujący drogami województwa śląskiego muszą zwrócić szczególną uwagę na nowe miejsca kontroli. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym uruchomiło trzy kolejne odcinkowe pomiary prędkości. Systemy działają m.in. na autostradzie A1 w rejonie Mykanowa, w Zabrzu oraz
05.07.2026
Kierowcy podróżujący drogami województwa śląskiego muszą zwrócić szczególną uwagę na nowe miejsca kontroli. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym uruchomiło trzy kolejne odcinkowe pomiary prędkości. Systemy działają m.in. na autostradzie A1 w rejonie Mykanowa, w Zabrzu oraz na DK81 między Ochabami a Skoczowem.
Na drogach województwa śląskiego pojawiły się nowe urządzenia kontrolujące średnią prędkość przejazdu. To nie klasyczne fotoradary, które wykonują pomiar w jednym punkcie, ale systemy sprawdzające, jak szybko kierowca pokonał cały wyznaczony odcinek drogi.
Jednym z najważniejszych nowych punktów jest odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A1 między Mykanowem a węzłem Radomsko działa już od 29 czerwca 2026 r. To odcinek szczególnie istotny dla mieszkańców regionu częstochowskiego, którzy często korzystają z tej trasy w kierunku Łodzi lub Katowic. Pomiar obejmuje około 19 kilometrów drogi. Dla samochodów osobowych obowiązuje tam limit 140 km/h, natomiast dla ciężarówek 80 km/h.
Kolejny system uruchomiono również na autostradzie A1, ale w rejonie Zabrza. Kamery kontrolują przejazd między węzłami Zabrze-Północ i Zabrze-Zachód. Ten odcinek ma 4,2 kilometra długości. Obowiązujące limity prędkości są takie same jak na autostradzie — 140 km/h dla samochodów osobowych i 80 km/h dla pojazdów ciężarowych.
Trzeci nowy pomiar działa na drodze krajowej nr 81, znanej wielu kierowcom jako „gierkówka”. Kontrolowany fragment znajduje się między Ochabami Małymi a Skoczowem i liczy 3,2 kilometra. W tym miejscu zarówno samochody osobowe, jak i ciężarowe mogą poruszać się z maksymalną prędkością 70 km/h.
Odcinkowy pomiar prędkości działa w prosty sposób. Kamera ustawiona na początku kontrolowanego fragmentu rejestruje pojazd, numer rejestracyjny oraz czas wjazdu. Druga kamera, znajdująca się na końcu odcinka, zapisuje moment wyjazdu. Następnie system oblicza średnią prędkość pojazdu. Jeśli okaże się ona wyższa niż dopuszczalna, sprawa trafia do dalszej procedury.
Kierowcy powinni pamiętać, że w przypadku odcinkowego pomiaru prędkości chwilowe zwolnienie przed kamerą nie wystarczy. Liczy się tempo jazdy na całej trasie objętej kontrolą. Początek i koniec takiego odcinka oznaczają specjalne znaki drogowe.
Nowe systemy mają poprawić bezpieczeństwo na najbardziej uczęszczanych trasach. CANARD podkreśla, że ich celem jest ograniczenie zbyt szybkiej jazdy, a tym samym zmniejszenie ryzyka wypadków i groźnych kolizji.


Źródło: Życie Częstochowy i powiatu