
Niezarejestrowane motocykle elektryczne coraz częściej pojawiają się na chodnikach i drogach dla rowerów, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Właśnie temu zjawisku poświęcony jest pierwszy odcinek serii “Wychowani bez hamulców” na kanale YouTube Konfitura , w którym twórca dokumentuje interwencję wobec dwóch nastolatków jeżdżących niezarejestrowanym Surronem po warszawskim chodniku – interwencję, która zakończyła się atakiem gazu pieprzowego na samego nagrywającego.
Ujęcie obywatelskie na chodniku
Nagranie rozpoczyna się od sytuacji na ulicy Skoroszewskiej w Warszawie, gdzie autor kanału, wracając ze spaceru z psem, dostrzega dwóch chłopców pędzących na motocyklu elektrycznym typu Surron. Po nagraniu przejazdu z daleka dochodzi do konfrontacji – nastolatkowie podjeżdżają do niego wraz z kolegami na hulajnodze elektrycznej, pytając, dlaczego byli nagrywani. Twórca decyduje się na ujęcie obywatelskie – zabiera kluczyk od pojazdu i dzwoni na numer alarmowy, informując o niezarejestrowanym motocyklu poruszającym się po drodze publicznej.
Atak gazem podczas oczekiwania na policję
Sytuacja eskaluje, gdy autor wraca po odprowadzeniu psa do domu. Na miejscu pojawia się dorosły mężczyzna, który – jak relacjonuje nagrywający – zaczyna grozić i ostatecznie spryskuje go gazem pieprzowym, próbując siłą odzyskać kluczyk. Mimo ataku twórca nie oddaje kluczyka i ponownie kontaktuje się z numerem alarmowym, zgłaszając napaść. Na miejsce, po długim oczekiwaniu, przyjeżdża w końcu patrol policji, który spisuje zdarzenie, ustala dane nieletnich oraz informuje, że sprzęt – jako niezarejestrowany i pozbawiony homologacji – zostanie przekazany do depozytu, a sprawą zajmie się także Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny z uwagi na brak obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Drugie spotkanie dwa dni później
Film pokazuje też, że interwencja i rozmowa z rodzicami nie przyniosły trwałego efektu – dwa dni później ci sami chłopcy ponownie poruszają się Surronem po mieście, tym razem otwarcie prowokując twórcę i śmiejąc się z całej sytuacji. Nagrywający ponownie zgłasza zdarzenie policji, podając dokładną lokalizację, jednak mimo obietnicy interwencji żaden patrol nie pojawia się na miejscu przez kolejne półtorej godziny, a nastolatkowie w końcu odjeżdżają bez konsekwencji.
Kontrast z dorosłymi dostawcami jedzenia
W filmie pojawia się też porównanie z zupełnie inną grupą użytkowników jednośladów elektrycznych – dostawcami jedzenia poruszającymi się na zmodyfikowanych rowerach. W przeciwieństwie do nastoletnich surroniarzy, zatrzymani przez policję dostawcy reagują spokojnie, przepraszają i bez sprzeciwu czekają na wyjaśnienie sprawy przez patrol ruchu drogowego.
Lekcja prawa – czym różni się rower od motoroweru i motocykla
Twórca kanału poświęca sporą część materiału na wyjaśnienie zawiłości prawnych dotyczących elektrycznych jednośladów. Rower elektryczny to pojazd, w którym silnik o mocy do 250 W wspomaga wyłącznie pedałowanie i wyłącza się automatycznie po przekroczeniu prędkości 25 km/h – jeśli pojazd napędzany jest manetką bez konieczności pedałowania, przestaje być rowerem w rozumieniu prawa. Surron, pozbawiony pedałów i napędzany wyłącznie manetką, kwalifikuje się w zależności od mocy i prędkości jako motorower (do 4 kW i 45 km/h) lub motocykl (powyżej tych wartości) – oba typy pojazdów wymagają rejestracji, obowiązkowego ubezpieczenia OC oraz odpowiednich uprawnień kierowcy, których – z oczywistych względów – nie mogą posiadać kilkunastoletni użytkownicy.
Obowiązek OC nawet bez możliwości ubezpieczenia
Twórca tłumaczy też mechanizm kar za brak OC, powołując się na artykuł 23 ustęp 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych , zgodnie z którym obowiązek ubezpieczenia dotyczy posiadacza pojazdu mechanicznego od chwili wprowadzenia go do ruchu, niezależnie od tego, czy pojazd posiada homologację umożliwiającą jego ubezpieczenie. Wyjaśnia również zasady odholowywania takich pojazdów oraz status prawny ujęcia obywatelskiego, powołując się na artykuł 243 kodeksu postępowania karnego w połączeniu z artykułem 45 paragraf 2 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia , który pozwala stosować analogiczną procedurę zatrzymania sprawcy również w przypadku wykroczeń, a nie tylko przestępstw – pod warunkiem zachowania proporcjonalności i natychmiastowego powiadomienia policji.
Apel o reakcję, zanim dojdzie do tragedii
Materiał kończy się apelem twórcy do rodziców kupujących dzieciom potężne, niezarejestrowane pojazdy elektryczne bez świadomości konsekwencji prawnych i zagrożeń, jakie niesie taka jazda dla samych nastolatków oraz pieszych. Autor zapowiada kontynuację cyklu na swoim kanale, zapraszając widzów do dalszego śledzenia tematu niebezpiecznej jazdy elektrycznymi jednośladami po polskich miastach.
O autorze
Jakub Białkowski jest redaktorem serwisu Silesion.pl. Od kilku lat aktywnie relacjonuje najważniejsze wydarzenia ze Śląska, skupiając się na tematach społecznych, miejskich i kulturalnych. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Śląskim, pasjonat nowych mediów i reportażu. Ceni sobie świeże spojrzenie na lokalne sprawy i kontakt z mieszkańcami regionu. Po godzinach miłośnik kina, podróży i dobrej kawy.
Źródło: Silesion.PL