
Samochód z rejestracją zaczynającą się od XD to nie internetowy żart, a rzeczywistość, która właśnie wjeżdża na polskie drogi. W siedmiu województwach wyczerpały się wolne kombinacje numerów rejestracyjnych, dlatego Ministerstwo Infrastruktury wprowadziło do obiegu zupełnie nowe litery oznaczające regiony – a kierowcy zamawiający indywidualne blachy albo tak zwane zmniejszone już je otrzymują.
Dlaczego zabrakło numerów
Wyróżnik województwa to pierwsza litera numeru rejestracyjnego, wskazująca region, w którym zarejestrowano pojazd – system ten obowiązuje w Polsce od 2000 roku . Przez ponad ćwierć wieku liczba pojazdów na polskich drogach rosła jednak nieprzerwanie, a w najludniejszych regionach dostępne kombinacje zaczęły się po prostu kończyć. Problem najszybciej ujawnił się w przypadku tablic zmniejszonych – trafiających do samochodów, na których nie ma miejsca na większą, tradycyjną blachę – oraz tablic indywidualnych , zamawianych na specjalne życzenie kierowców. W obu przypadkach pula znaków wyczerpała się już całkowicie, stąd konieczność wprowadzenia nowej litery z przodu.
Jakie litery otrzymały poszczególne województwa
Nowe oznaczenia otrzymało siedem regionów. Województwo dolnośląskie dostało literę V zamiast D , małopolskie – J zamiast K , mazowieckie – A zamiast W , podkarpackie – Y zamiast R , pomorskie – X zamiast G , śląskie – I zamiast S , a wielkopolskie – M zamiast P . W praktyce oznacza to konkretne zmiany w największych miastach: w Katowicach zamiast SK wydawane są tablice IK , we Wrocławiu VW zamiast DW , w Poznaniu MO zamiast PY , w Rzeszowie YZ zamiast RZ , a w Gdańsku XD zamiast GD . W Warszawie zmiany na razie obejmują jedną dzielnicę – kierowcy z Mokotowa zamiast tablic z początkiem WE otrzymują blachy z literami AE .
Najpierw małe tablice, docelowo wszyscy kierowcy
Na razie nowe litery pojawiają się przede wszystkim na tablicach zmniejszonych, gdzie kombinacji znaków jest najmniej – to właśnie tam zapasy wyczerpały się błyskawicznie, między innymi za sprawą rosnącego importu samochodów ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. Nowe oznaczenia dostają też kierowcy zamawiający tablice indywidualne. Docelowo jednak urzędnicy będą wydawać blachy z nowymi wyróżnikami wszystkim właścicielom rejestrującym pojazdy – w miarę jak dotychczasowe pule w kolejnych miastach i powiatach będą się kończyć. Kierowcy z mniejszych miejscowości jeszcze przez długi czas będą otrzymywać tablice według dotychczasowego wzoru.
Internet już śmieje się z nowych kombinacji
Największe emocje budzi bez wątpienia Gdańsk – połączenie nowej pomorskiej litery X z miejskim wyróżnikiem dało kultowe w internecie „XD” , czyli popularny zapis oznaczający śmiech. Kierowcy z Wrocławia jeżdżą z kolei z rejestracjami zaczynającymi się od „VW” , co nieodparcie kojarzy się z niemieckim koncernem motoryzacyjnym, a poznańskie „MO” starszym kierowcom może przypominać skrót Milicji Obywatelskiej.
Ceny i ważność starych tablic bez zmian
Zmianom nie towarzyszą żadne dodatkowe koszty ani obowiązki dla kierowców. Cena tablic pozostaje bez zmian i wynosi 80 złotych , a wszystkie dotychczasowe rejestracje zachowują ważność – wymiana nie jest wymagana. Nowe litery będą wchodzić do obiegu stopniowo, wyłącznie przy rejestracji nowych pojazdów lub przerejestrowaniach, w miarę wyczerpywania się dotychczasowych kombinacji w poszczególnych wydziałach komunikacji.
O autorze
Jacek Bulenda jest publicystą związanym z serwisem Silesion.pl. Od kilu lat aktywnie uczestniczy w życiu medialnym Śląska, specjalizując się w tematyce społecznej, kulturalnej i gospodarczej regionu. Znany z dociekliwości i umiejętności przedstawiania nawet najbardziej złożonych tematów w przystępny sposób. Ceni sobie kontakt z czytelnikami i chętnie podejmuje tematy ważne dla lokalnej społeczności. Prywatnie pasjonat historii Śląska, miłośnik jazzu i długich spacerów po Beskidach.
Źródło: Silesion.PL