
Pracownicy ochrony centrum handlowego przy alei Roździeńskiego w Katowicach zauważyli coś niepokojącego. Dwóch mężczyzn kręciło się między zaparkowanymi autami. Szybka reakcja policji skończyła się aresztem dla obu.
Najważniejsze informacje:
Dwóch obywateli Gruzji (w wieku 53 i 35 lat) zostało zatrzymanych przez katowickich policjantów przy centrum handlowym przy alei Roździeńskiego.
Sprawcy używali specjalistycznych urządzeń do przechwytywania sygnału z kluczyków - tzw. metoda „na walizkę”.
Sąd zastosował wobec obu tymczasowe aresztowanie. Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat więzienia.
Ochrona zauważyła, policja działała błyskawicznie
W połowie czerwca dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Katowicach odebrał zgłoszenie od pracowników ochrony jednego z centrów handlowych przy alei Roździeńskiego. Dwóch mężczyzn przemieszczało się między zaparkowanymi pojazdami i zachowywało się podejrzanie. Na miejscu pojawili się kryminalni zajmujący się przestępczością przeciwko mieniu i przestępczością samochodową . Obserwowali wskazane osoby. Nie czekali długo.
Zatrzymali dwóch obywateli Gruzji - 53-latka i 35-latka. Jak wykazały dalsze czynności, mężczyźni zdążyli już włamać się do jednego pojazdu, a usiłowali dostać się do kolejnego. Przy zatrzymanych znaleziono specjalistyczny sprzęt do przechwytywania i wzmacniania sygnału z kluczyków samochodowych. Urządzenia umożliwiają otwieranie aut bez użycia oryginalnego klucza.
Metoda „na walizkę” - jak to działa
Tzw. metoda „na walizkę” polega na przechwyceniu sygnału radiowego emitowanego przez kluczyk bezkluczykowego dostępu. Złodzieje używają do tego celu elektronicznych urządzeń wzmacniających sygnał - jedno z nich zbliża się do miejsca, gdzie właściciel przechowuje kluczyk (np. do drzwi wejściowych mieszkania), drugie urządzenie stoi przy aucie. Auto „myśli”, że kluczyk jest w pobliżu, i otwiera drzwi. Żadnego siłowego włamania. Żadnego wybicia szyby.
Właśnie taki sprzęt katowicka policja zabezpieczyła przy zatrzymanych.
Zabrze: Policja poszukuje 38-letniej Agnieszki Kamińskiej
Czechowice-Dziedzice: 47-latek uciekał przed policją pijany z sądowym zakazem
Areszt i zarzuty
Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie obaj podejrzani trafili do Prokuratury Rejonowej Katowice-Wschód , gdzie usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem oraz usiłowania kradzieży z włamaniem . Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie. Kodeks karny przewiduje za kradzież z włamaniem karę do 10 lat pozbawienia wolności .
Co może chronić twoje auto
Policja przypomina właścicielom samochodów z systemem bezkluczykowego dostępu o jednym prostym zabezpieczeniu: etui lub pojemniki blokujące sygnał radiowy . Kluczyk schowany w takim etui nie emituje sygnału, który można przechwycić. Złodziej odchodzi z niczym.
Źródło: Policja Katowice
Źródło: Tylko Slask