
Reprezentacja Hiszpanii pokonała Portugalię 1:0 w hicie 1/8 finału mistrzostw świata 2026, rozegranym 6 lipca na AT&T Stadium w Arlington pod Dallas. Jedyną bramkę w doliczonym czasie gry zdobył wprowadzony z ławki Mikel Merino , a wynik meczu oznacza również, że był to najpewniej ostatni występ
Reprezentacja Hiszpanii pokonała Portugalię 1:0 w hicie 1/8 finału mistrzostw świata 2026, rozegranym 6 lipca na AT&T Stadium w Arlington pod Dallas. Jedyną bramkę w doliczonym czasie gry zdobył wprowadzony z ławki Mikel Merino , a wynik meczu oznacza również, że był to najpewniej ostatni występ Cristiano Ronaldo na mistrzostwach świata, a być może w ogóle w reprezentacji.
Starcie pokoleń bez bramek do przerwy
Spotkanie od początku zapowiadało się jako jedno z najciekawszych starć tej fazy turnieju, nie tylko ze względu na rangę obu reprezentacji, ale też pojedynek pokoleń – 41-letniego Ronaldo z 18-letnim Lamine Yamalem . Pierwsza połowa nie obfitowała w wielkie emocje, choć nieznaczną przewagę mieli Hiszpanie. Najlepszą okazję do zdobycia gola miał Mikel Oyarzabal , który po świetnym podaniu Daniego Olmo zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem Diogo Costą . Po stronie Portugalii w poprzeczkę trafił z kolei Nuno Mendes , a piłka po drodze odbiła się jeszcze od głowy obrońcy Hiszpanii Pedro Porro . Do przerwy na tablicy wyników wciąż widniało 0:0 .
Bramka w samej końcówce
Druga połowa toczyła się w podobnym rytmie i przez długi czas wynik nie chciał się zmienić. Rozstrzygnięcie przyszło dopiero w doliczonym czasie gry. Po znakomitym, prostopadłym podaniu Ferrana Torresa sam na sam z bramkarzem znalazł się wprowadzony wcześniej z ławki Mikel Merino, który mocnym strzałem lewą nogą pokonał Costę, dając Hiszpanii prowadzenie 1:0 . Portugalczycy rzucili się do ataku w poszukiwaniu wyrównania, które dałoby im szansę na dogrywkę, jednak obrona La Furia Roja utrzymała skromną przewagę aż do końcowego gwizdka.
Koniec pewnej ery dla Portugalii
Dla Ronaldo był to jedenasty w karierze mecz z Hiszpanią rozgrywany na przestrzeni 22 lat , a zarazem najpewniej ostatni występ na mistrzostwach świata – kapitan Portugalii, grający już na swoim szóstym mundialu , przyznał po meczu, że mecze na tym poziomie rozstrzygają detale, a jego drużyna dała z siebie wszystko. Droga Portugalczyków do 1/8 finału była wyboista – w fazie grupowej zaliczyli remisy z Demokratyczną Republiką Konga i Kolumbią, a w 1/16 finału dopiero w doliczonym czasie pokonali Chorwację 2:1 , gdzie o zwycięstwie zadecydował gol Goncalo Ramosa.
Hiszpania wciąż bez straconej bramki
Dla Hiszpanii awans do ćwierćfinału oznacza kontynuację rewelacyjnej passy – drużyna Luisa de la Fuente wciąż nie straciła bramki na tegorocznym turnieju w Ameryce Północnej, a bramkarz Unai Simon pozostaje niepokonany po meczach z Republiką Zielonego Przylądka (0:0), Arabią Saudyjską (4:0), Urugwajem (1:0) i Austrią (3:0). Mecz z Portugalią był przy okazji swoistym rewanżem za finał Ligi Narodów UEFA 2025, w którym to Portugalczycy triumfowali po rzutach karnych. Kolejnego rywala Hiszpanów w drodze po tytuł poznamy po pozostałych meczach 1/8 finału.
O autorze
Antoni Zubek związany od 2019 roku z serwisem Silesion.pl. Od kilkunastu lat śledzi i opisuje najważniejsze wydarzenia społeczne, kulturalne i gospodarcze na Śląsku. Pasjonat historii regionu i lokalnych tradycji. W swojej pracy stawia na rzetelność, dociekliwość i bliski kontakt z czytelnikami. Prywatnie miłośnik górskich wędrówek i dobrej literatury.
Źródło: Silesion.PL