RAK
    Egzorcyści pod lupą Sejmu. Wiązanie, podduszanie i zadawanie bólu podczas rytuałów. Czy państwo zakaże takich praktyk?

    Egzorcyści pod lupą Sejmu. Wiązanie, podduszanie i zadawanie bólu podczas rytuałów. Czy państwo zakaże takich praktyk?

    3390 odsłon
    Egzorcyści pod lupą Sejmu. Wiązanie, podduszanie i zadawanie bólu podczas rytuałów. Czy państwo zakaże takich praktyk?

    21.07.2026 Wiązanie, przytrzymywanie siłą, zadawanie bólu czy zmuszanie do picia wody święconej – takich praktyk wobec dzieci i osób z niepełnosprawnościami miałby zakazać Sejm. Do parlamentu wpłynęła petycja, której autor domaga się nie tylko potępienia przemocy uzasadnianej religią, ale również r

    Wiązanie, przytrzymywanie siłą, zadawanie bólu czy zmuszanie do picia wody święconej – takich praktyk wobec dzieci i osób z niepełnosprawnościami miałby zakazać Sejm. Do parlamentu wpłynęła petycja, której autor domaga się nie tylko potępienia przemocy uzasadnianej religią, ale również rozpoczęcia prac nad zmianami w prawie.

    Petycja została złożona w Kancelarii Sejmu 13 lutego 2026 roku i otrzymała numer BKSP-153-X-859/26. Jej oficjalny tytuł brzmi: „Petycja w sprawie zakazu stosowania niektórych praktyk religijnych wobec osób nieletnich oraz osób niepełnosprawnych”. Dokument został skierowany do sejmowej Komisji do Spraw Petycji. (Sejm)

    Autorem inicjatywy jest Paweł Kostowski, twórca filmu dokumentalnego „Egzorcyzmy polskie”. Podkreśla on, że nie domaga się całkowitego zakazu egzorcyzmów ani ingerencji państwa w samą modlitwę. Chodzi mu o konkretne zachowania, które – niezależnie od religijnego uzasadnienia – mogą prowadzić do naruszenia zdrowia, wolności i godności człowieka.

    Ponad 120 egzorcystów w Kościele katolickim
    W petycji podano, że w samym Kościele katolickim w Polsce działa ponad 120 egzorcystów. Autor powołuje się przy tym na informację Katolickiej Agencji Informacyjnej z listopada 2023 roku. Zaznacza również, że podobne obrzędy są odprawiane w innych wspólnotach religijnych, dlatego postulowane przepisy nie miałyby dotyczyć wyłącznie katolickich duchownych.

    Najpoważniejsze zarzuty opisane w dokumencie dotyczą rytuałów przeprowadzanych wobec dzieci oraz osób z niepełnosprawnością intelektualną, zaburzeniami psychicznymi lub objawami chorób neurologicznych.

    Według autora petycji niektóre obrzędy mogą trwać wiele godzin. Ich uczestnicy mają być wiązani, unieruchamiani albo trzymani siłą. Sprzeciw, płacz czy próba uwolnienia się bywają natomiast przedstawiane jako dowód działania demona, a nie jako żądanie przerwania rytuału.

    W dokumencie pojawia się też informacja o specjalnie przygotowanych łóżkach, fotelach i klęcznikach, które miałyby służyć do krępowania ludzi. Są to twierdzenia autora petycji, których samo zarejestrowanie dokumentu przez Sejm nie potwierdza ani nie rozstrzyga.

    Choroba uznana za „opętanie”
    Osobną część petycji poświęcono sytuacjom, w których objawy chorób psychicznych, epilepsji lub niepełnosprawności intelektualnej mogą być interpretowane jako oznaki opętania.

    Autor obawia się, że taka ocena może opóźnić właściwą diagnozę i leczenie. Krytycznie odnosi się również do konsultacji psychologicznych organizowanych przed egzorcyzmami. Jego zdaniem nie zawsze są one prowadzone przez niezależnych specjalistów i nie muszą spełniać standardów profesjonalnego badania.

    Petycja zwraca uwagę także na dzieci przebywające w placówkach opiekuńczych prowadzonych przez instytucje związane z Kościołem. Zdaniem jej autora małoletni oraz osoby zależne od swoich opiekunów znajdują się w szczególnie trudnej sytuacji, ponieważ często nie mogą samodzielnie odmówić udziału w rytuale.

    Jakich praktyk miałby zakazać Sejm?
    Autor chce, aby Sejm przyjął uchwałę potępiającą stosowanie wobec dzieci i osób z niepełnosprawnościami praktyk religijnych polegających między innymi na:

    wiązaniu i przytrzymywaniu siłą, kneblowaniu lub podduszaniu, celowym zadawaniu bólu, zmuszaniu do picia wody święconej, alkoholu albo innych substancji oraz wkładaniu do ust przedmiotów kultu religijnego.

    Na liście znalazło się również przedstawianie człowieka jako szatana, przez co jego sprzeciw może zostać zignorowany, a także wszelkie czynności o charakterze seksualnym tłumaczone działaniem religijnym lub mistycznym.

    W dokumencie przywołano relacje kobiet, które twierdziły, że podczas egzorcyzmów były dotykane wbrew swojej woli. Autor nie podaje jednak danych tych osób ani szczegółów pozwalających na niezależną weryfikację poszczególnych przypadków.

    Nie chodzi o całkowity zakaz egzorcyzmów
    Petycja bywa przedstawiana jako próba wprowadzenia zakazu wszystkich egzorcyzmów. Z jej treści wynika jednak coś innego.

    Autor nie żąda zakazania modlitwy ani dobrowolnych praktyk religijnych podejmowanych przez osoby dorosłe. Wyjaśnia, że celowo ograniczył postulaty do działań mogących mieć charakter przemocowy oraz do ochrony dzieci i osób z niepełnosprawnościami. Ma to pozwolić na pogodzenie zmian z konstytucyjną wolnością religijną.

    Drugim postulatem jest rozpoczęcie prac nad przepisami, które umożliwiłyby skuteczniejsze karanie opisanych zachowań.

    Autor przyznaje, że wiele z nich może już dziś podlegać odpowiedzialności na podstawie przepisów Kodeksu karnego dotyczących między innymi pozbawienia wolności, zmuszania, narażenia na niebezpieczeństwo, znęcania się czy seksualnego wykorzystania osoby bezradnej. Uważa jednak, że w praktyce organy ścigania nie radzą sobie ze sprawami, w których przemoc jest uzasadniana przekonaniami religijnymi.

    W petycji wspomniano również o skardze skierowanej do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Jej sygnatura nie została ujawniona publicznie ze względu na ochronę tożsamości pokrzywdzonej kobiety.

    Teraz dokumentem zajmuje się sejmowa Komisja do Spraw Petycji. Samo przyjęcie petycji i skierowanie jej do rozpatrzenia nie oznacza jednak, że przepisy zostaną zmienione. Komisja może zakończyć jej rozpatrywanie, wystąpić do odpowiedniego ministerstwa z dezyderatem albo zdecydować o podjęciu inicjatywy ustawodawczej.


    Źródło: Życie Częstochowy i powiatu

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era