
10.07.2026 Nowe uprawnienia dla Państwowej Inspekcji Pracy to początek nowego porządku na rynku pracy. Kolejne działania obejmują m.in. wzmocnienie ochrony przed mobbingiem oraz walkę z bezpłatnymi stażami – zapowiedziała w środę ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. W środę weszła w życie r
Nowe uprawnienia dla Państwowej Inspekcji Pracy to początek nowego porządku na rynku pracy. Kolejne działania obejmują m.in. wzmocnienie ochrony przed mobbingiem oraz walkę z bezpłatnymi stażami – zapowiedziała w środę ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
W środę weszła w życie reforma Państwowej Inspekcji Pracy, a wraz z nią przepisy nadające inspekcji uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę.
Na konferencji prasowej oprócz ministry rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk wzięli udział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska oraz Główny Inspektor Pracy Janusz Krasoń.
Szefowa MRPiPS podkreśliła, że 8 lipca to ważna data – „państwo staje po stronie pracowników”. – Państwo staje po stronie ludzi pracy, którzy przez całe lata, całe dekady, ciężko pracowali, ale nie mogli cieszyć się i korzystać z uprawnień, które gwarantuje prawo pracy i Kodeks pracy – powiedziała Dziemianowicz-Bąk.
Państwowa Inspekcja Pracy będzie mogła przeprowadzić kontrolę, a w przypadku stwierdzenia naruszeń w pierwszej kolejności wydać polecenie ich usunięcia. Jeżeli pracodawca nie zastosuje się do tego polecenia, inspektor będzie mógł wystąpić do Okręgowego Inspektora Pracy o wydanie decyzji przekształcającej nieprawidłowo zawartą umowę cywilnoprawną w umowę o pracę. Od decyzji będzie przysługiwało odwołanie do sądu pracy.
– Inspektor pracy, który podczas kontroli stwierdzi, że praca wykonywana na podstawie umowy o dzieło, umowy zlecenia lub fikcyjnego samozatrudnienia w rzeczywistości ma cechy stosunku pracy, będzie mógł skutecznie reagować. Pracownik nie będzie już skazany wyłącznie na wieloletnią walkę o swoje prawa przed sądem pracy. Państwowa Inspekcja Pracy poprowadzi go za rękę i będzie reprezentować w walce o to, co należy mu się zgodnie z obowiązującym prawem – podkreśliła ministra.
Zwróciła uwagę, że nowe uprawnienia dla Państwowej Inspekcji Pracy to początek nowego porządku na rynku pracy. Jak wymieniła, kolejne działania obejmują m.in. wzmocnienie ochrony przed mobbingiem oraz walkę z bezpłatnymi stażami. – To największa modernizacja polskiego rynku pracy od dekad – wskazała ministra.
Szef PIP Janusz Krasoń podkreślił, że inspektorzy pracy ruszają do kontroli wszędzie tam, gdzie umowa cywilnoprawna zastępuje umowę o pracę. – Przygotowaliśmy metodykę kontroli. Przygotowaliśmy bardzo starannie liderów, którzy we wszystkich okręgowych inspektoratach pracy, również w powiatach, będą prowadzili ten proces, wspierając wszystkich innych, którzy tego zadania się podejmą – podkreślił Krasoń.
Zapowiedział, że kontrole planowe będą prowadzone najwcześniej od przyszłego roku, w najbliższych miesiącach inspekcja skupi się na skargach. – Nie zamierzamy organizować nagonki na jakąkolwiek branżę, ale żadnej branży nie wykluczamy. Będziemy kontrolować i reagować wszędzie tam, gdzie łamane są przepisy Kodeksu pracy, które charakteryzują stosunek pracy – powiedział szef PIP.
Marszałek Sejmu podkreślił, że państwo dostaje coraz więcej instrumentów, aby skutecznie stanąć po stronie pracownika i wziąć odpowiedzialność za rynek pracy.
– Po tych wszystkich zmianach rynek pracy będzie bardziej ucywilizowany i bardziej odpowiedzialny. Wiele osób, które miały „umowy śmieciowe”, bo były do tego przymuszane ze względu na rynek, na którym pracowały, będzie mogło odetchnąć – zaznaczył.
Jak poinformował prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska, ZUS, PIP oraz Krajowa Administracja Skarbowa podpisały porozumienie, w związku z którym będą wymieniać się danymi. – Stworzyliśmy bardzo precyzyjny system, który jest całkowicie bezpieczny, z poszanowaniem ochrony danych osobowych, ograniczonym dostępem do informacji, potwierdzeniem i weryfikacją osób, które będą go użytkować – przekazał Laska. (PAP)
Źródło: Życie Częstochowy i powiatu