
10.07.2026 41-letni obywatel Polski, który przyleciał do kraju samolotem z duńskiego Billund, został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach. Mężczyzna był deportowany z Danii, a w Polsce poszukiwano go listem gończym. Do zatrzymania doszło w środę,
41-letni obywatel Polski, który przyleciał do kraju samolotem z duńskiego Billund, został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach. Mężczyzna był deportowany z Danii, a w Polsce poszukiwano go listem gończym.
Do zatrzymania doszło w środę, 8 lipca. Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach otrzymali wcześniej informację o planowanym przylocie osoby deportowanej. Po wylądowaniu samolotu z Billund mundurowi zatrzymali 41-letniego podróżnego.
Podczas czynności ustalono, że mężczyzna jest poszukiwany w celu zatrzymania i przymusowego doprowadzenia do najbliższego aresztu śledczego lub zakładu karnego. Podstawą był list gończy wydany przez Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia.
41-latek ma do odbycia karę roku pozbawienia wolności za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Z ustaleń służb wynika również, że był poszukiwany w związku z dokonywanymi kradzieżami.
Po zatrzymaniu Polak został doprowadzony pod konwojem do Zakładu Karnego w Wojkowicach. Tam został osadzony.
Źródło: Życie Częstochowy i powiatu