
12.07.2026 Faktyczna liczba mieszkańców Częstochowy może wynosić ok. 225 tys. osób — wynika z badania Głównego Urzędu Statystycznego opartego na tzw. „śladach życia”. Urząd Miasta Częstochowy wyjaśnia, skąd biorą się różnice między liczbą osób zameldowanych, oficjalnymi statystykami GUS a szacowaną
Faktyczna liczba mieszkańców Częstochowy może wynosić ok. 225 tys. osób — wynika z badania Głównego Urzędu Statystycznego opartego na tzw. „śladach życia”. Urząd Miasta Częstochowy wyjaśnia, skąd biorą się różnice między liczbą osób zameldowanych, oficjalnymi statystykami GUS a szacowaną rzeczywistą liczbą mieszkańców.
Jak informuje częstochowski magistrat, najnowsze badanie GUS pokazuje, że Częstochowa jest jednym z najbardziej niedoszacowanych dużych miast w Polsce pod względem liczby mieszkańców. Większą procentową różnicę między danymi oficjalnymi a faktyczną liczbą ludności ma mieć jedynie Wrocław.
Badanie GUS miało na celu oszacowanie rzeczywistej, a nie wyłącznie zameldowanej liczby mieszkańców Polski, z uwzględnieniem cudzoziemców. Według tych danych na koniec 2025 roku w kraju mieszkało ok. 38,8 mln osób, czyli o 1,5 mln więcej niż wynika z oficjalnych statystyk. W tej liczbie znalazło się 36,5 mln Polaków oraz 2,3 mln obcokrajowców.
W badaniu wykorzystano metodę tzw. „śladów życia”. Chodzi o aktywności odnotowane w rejestrach administracyjnych, które wskazują, że dana osoba prawdopodobnie przebywa w kraju i konkretnej gminie. Uwzględniano osoby występujące w co najmniej dwóch rejestrach, m.in. ewidencji ludności, ZUS, NFZ, KRUS, Urzędu do Spraw Cudzoziemców, MEN czy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Osoby niespełniające tych kryteriów nie zostały ujęte w zestawieniu.
Z danych przywołanych przez Urząd Miasta Częstochowy wynika, że faktyczna liczba mieszkańców miasta na koniec 2025 roku została oszacowana na 225 013 osób. W tej grupie było 111 062 mężczyzn i 113 951 kobiet. Cudzoziemców miało być 25 484, czyli 11,3 proc. wszystkich mieszkańców Częstochowy.
Dla porównania, według statystycznych danych GUS ustalanych tzw. metodą bilansową, Częstochowa miała na koniec ubiegłego roku 201 439 mieszkańców. Jeszcze niższe są dane meldunkowe — według ewidencji ludności liczba osób ze stałym zameldowaniem w mieście na koniec 2025 roku wynosiła 188,3 tys.
Magistrat podkreśla, że dane meldunkowe od dawna znacząco odbiegają zarówno od statystycznej, jak i rzeczywistej liczby mieszkańców Częstochowy. Zdaniem miasta pokazuje to skalę problemu związanego z brakiem skutecznej możliwości egzekwowania obowiązku meldunkowego.
Urząd Miasta Częstochowy zwraca uwagę, że rozbieżności między zameldowaniem a faktycznym miejscem zamieszkania mają konkretne konsekwencje dla funkcjonowania samorządu. Chodzi m.in. o prowadzenie ewidencji ludności, organizację wyborów, egzekucję należności publicznoprawnych, planowanie polityki mieszkaniowej, transportowej, przestrzennej, społecznej i oświatowej, a także przygotowywanie budżetu.
Miasto wskazuje również na znaczenie tych danych w kontekście zadań związanych z ochroną ludności i obroną cywilną. Władze Częstochowy informują, że od dawna sygnalizują ten problem, m.in. współtworząc stanowiska federacji i związków samorządowych. W tym roku skierowały także pismo do premiera, w którym wskazały na negatywne skutki rosnących różnic między miejscem zameldowania a faktycznym zamieszkiwaniem.
Jak podaje magistrat, informację o dużych różnicach w danych potwierdzają także zestawienia opublikowane przez profil „Kartografia ekstremalna”. Wynika z nich, że wśród miast liczących ponad 100 tys. mieszkańców największa procentowa różnica między liczbą faktyczną a oficjalną występuje we Wrocławiu — ok. 17 proc. Na drugim miejscu jest Częstochowa z wynikiem ok. 12 proc., a na trzecim Szczecin — 11,5 proc. Warszawa, według tych wyliczeń, ma przekraczać barierę 2 mln mieszkańców.
Urząd Miasta ocenia, że wyższa faktyczna liczba mieszkańców Częstochowy jest pozytywnym sygnałem. Ma świadczyć o tym, że miasto nadal pełni ważną funkcję jako subregionalne centrum pracy, edukacji i usług. Magistrat wskazuje też, że dane są spójne z widocznymi trendami, takimi jak duża liczba nowych mieszkań powstających w Częstochowie.
Zdaniem miasta wyniki badania GUS w pewnym stopniu przeczą tezie o masowych wyjazdach młodych ludzi z Częstochowy. Urząd przyznaje, że część osób wybiera studia lub pracę w większych ośrodkach i tam zostaje, ale równocześnie do Częstochowy przyjeżdżają młodzi ludzie, którzy uczą się, studiują i wiążą swoją przyszłość z miastem.
Magistrat zastrzega jednak, że korzystna weryfikacja liczby mieszkańców nie rozwiązuje problemów demograficznych. Podobnie jak wiele innych miast w Polsce, Częstochowa mierzy się z ujemnym bilansem naturalnym. W 2025 roku liczba zgonów była tu o ponad 2 tys. wyższa niż liczba urodzeń.
Urząd Miasta podkreśla, że poprawa sytuacji demograficznej jest wyzwaniem zarówno dla państwa, jak i samorządów. Wskazuje przy tym, że problem niskiej dzietności ma charakter ogólnokrajowy i wynika z głębokich zmian społecznych oraz kulturowych.
Fot. Łukasz Kolewiński / UM Częstochowy
Źródło: Życie Częstochowy i powiatu