RAK
    Co zdarzy się na Ulicznikach, zostanie na Ulicznikach...

    Co zdarzy się na Ulicznikach, zostanie na Ulicznikach...

    3066 odsłon
    Co zdarzy się na Ulicznikach, zostanie na Ulicznikach...

    Co zdarzy się na Ulicznikach, zostanie na Ulicznikach, czyli będą niespodzianki – z Piotrem Chlipalskim/ Dyrekcją rozmawia Małgorzata Lichecka/ Redaktora. Powiem ci Dyrekcjo Rynek w sobotę, 4 lipca, eksplodował. Co tam się działo! Panorama Kinotheatre żywioł to niesamowity. Ludzie wsiadali, grali,

    Co zdarzy się na Ulicznikach, zostanie na Ulicznikach, czyli będą niespodzianki – z Piotrem Chlipalskim/ Dyrekcją rozmawia Małgorzata Lichecka/ Redaktora.

    Powiem ci Dyrekcjo Rynek w sobotę, 4 lipca, eksplodował. Co tam się działo! Panorama Kinotheatre żywioł to niesamowity. Ludzie wsiadali, grali, biegali, klaskali, no nie wiem co jeszcze robili. Spektakl niezwykle sugestywny i angażujący.

    – A do tego momentami wzruszający, co w tak cudnie chaotycznie-monumentalnym wydaniu powinno być trudne. Myślę, że najbardziej monumentalna w tym wszystkim jest wiara Toma Gredera (spiritus movens Panoramy), że za każdym razem poza grupą, która wygodnie siedzi na ławeczkach kina i „jest bawiona” – pozostałych widzów skłoni do odegrania całej reszty, że się to tak cudnie zepnie w całość, i że da tyle radości i wzruszeń… najprawdziwszy zaklinacz publiczności.

    Muzikanty gwiazdą uliczną są od dawna, kolejki były do przyczepy cudów. Mam nadzieję, że autografy też. A zdradzisz co imaginowaliście? Czy to tajemnica zawodowa?

    – Te kosmiczne inwektywy są zupełnie niepotrzebne. Sekretem tworzenia kolejek jest deficyt towaru – w „Imaginariusie” mieścimy około dwudziestu osób na jednym pokazie, za to troimy się, by zapewnić go wszystkim chętnym. A w kwestii konfabulowanych treści – ten spektakl jest równocześnie i bardzo młody, i – z uwagi na krótką formę i szaloną liczbę powtórzeń – z całkiem sporym przebiegiem, więc z jednej strony ciągle dorzucamy historie, z drugiej mamy totalną frajdę w zabawie niuansami tych, które już powstały…W najbliższy weekend na krakowskiej „Ulicy” będziemy je znów rafinować przez trzy dni, zajrzysz sprawdzić różnice? :)

    W sobotę, 11 lipca, Czysta jak łza Hanna Banasiak opowie dzieciom (pewnie dorosłym też) historię krawca Niteczki. Taka przypowieść z morałem.

    – W przypadku bajek zdaje się funkcjonować prawo Mamonia – „Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem, po prostu. No, to poprzez, no reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę?” To „Rejs” Piwowskiego, oczywiście. I pewnie trochę tak, a trochę na odwrót –bo z każdym artystą przyjeżdża jego własna forma – tym razem solowo, w lalkach, muzycznie. Myślę, że Małym Ludziom może się spodobać, pomimo tego, że Hannę zobaczą i usłyszą po raz pierwszy.

    Wieczorem, tego samego dnia, na Rynku w dwóch setach, urodzony w Buenos Aires hiszpański aktor, klaun i reżyser uliczny oraz litewska tancerką, aktorka i choreografka znowu zaangażują publiczność. Będą wędrować, grać i… zachęcać w tej zabawie do refleksji nad tym jak to jest być Innym.

    – Nie po raz pierwszy dowiedziona na „Panoramie” otwartość Państwa na współuczestnictwo w dziele całkiem dobrze rokuje i temu eksperymentowi. Powiedzmy sobie szczerze – zarówno Państwo, jak i Adrian Schvarzstein robicie to od lat – bezspornie i fenomenalnie. I tu chyba dużo więcej ciężko będzie wywróżyć – co zdarzy się na Ulicznikach, zostanie na Ulicznikach…? Tak nam się jakoś ułożył kalendarz festiwalowy, że w pierwszej połowie to Państwo występujecie, zapewniam, że w drugiej będziecie już mogli odrobinę odsapnąć…

    No i na koniec jak zwykle o pogodzie i publiczności. Taka pierwsza myśl: ta pierwsza na razie dopisuje, druga jest niezmiennie fantastyczna i żywiołowa.

    – Absolutnie nie dam się sprowokować do żadnych proroctw…Będzie, jak będzie. Choć, oczywiście, dużo spokojniejszy jestem o Drogie Państwo, niż o chmury!

    Szczegółowy program festiwalu: www.ulicznicy.pl

    materiał partnera


    Źródło: 24Gliwice (24gliwice.pl)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era