
Reprezentacja Argentyny wygrała 3:2 z Egiptem w meczu 1/8 finału mistrzostw świata 2026, rozegranym 7 lipca w Atlancie, kończąc spotkanie jednym z najbardziej spektakularnych odwróceń wyniku w historii mundiali. Obrońcy tytułu przegrywali jeszcze w 67. minucie 0:2 , by w ciągu ostatniego kwadransa d
Reprezentacja Argentyny wygrała 3:2 z Egiptem w meczu 1/8 finału mistrzostw świata 2026, rozegranym 7 lipca w Atlancie, kończąc spotkanie jednym z najbardziej spektakularnych odwróceń wyniku w historii mundiali. Obrońcy tytułu przegrywali jeszcze w 67. minucie 0:2 , by w ciągu ostatniego kwadransa doprowadzić do kompletnego przełomu i wywalczyć awans do ćwierćfinału. Zwycięski gol Enzo Fernandeza miał przy okazji wymiar symboliczny – był to trzytysięczny gol w historii mistrzostw świata .
Egipt szokuje mistrzów świata
Faworyzowana Argentyna od pierwszych minut kontrolowała przebieg gry, jednak to Egipcjanie jako pierwsi trafili do siatki. W 15. minucie po rzucie rożnym Yasser Ibrahim wyskoczył najwyżej i główką pokonał Emiliano Martineza , dając Faraonom prowadzenie wbrew przebiegowi gry. Argentyna dostała szansę na szybkie wyrównanie już cztery minuty później , gdy sędzia po faulu na Nicolasie Tagliafico wskazał na rzut karny. Do piłki podszedł Lionel Messi , jednak jego strzał wybronił bramkarz Egiptu Mostafa Shobeir – to już drugi zmarnowany karny kapitana Albicelestes na tym turnieju. Shobeir kontynuował swój popisowy występ, broniąc później także uderzenia Alexisa Mac Allistera i Juliana Alvareza , a Messi trafił jeszcze w słupek z rzutu wolnego. Do przerwy utrzymało się prowadzenie Egiptu 1:0 .
Cios, po którym Argentyna wydawała się skończona
Po zmianie stron Egipcjanie nie zamierzali się cofać. W 67. minucie po kolejnej błyskawicznej kontrze Mohamed Salah znalazł się sam z piłką, poprowadził ją niemal przez całe boisko i zagrał do Mostafy Ziko , który pewnym strzałem podwyższył prowadzenie na 2:0 . Był to już drugi taki gol Egiptu w tym spotkaniu – poprzedni, zdobyty w identyczny sposób nieco wcześniej, sędzia anulował po analizie VAR z powodu faulu przy budowaniu akcji. W Atlancie coraz głośniej mówiło się o jednej z największych sensacji w historii mundiali.
Argentyna odwraca losy meczu w kwadrans
To, co wydarzyło się w ostatnich minutach regulaminowego czasu gry, przejdzie do historii mistrzostw świata. W 79. minucie obrońca Cristian Romero , wykorzystując asystę Messiego, główką zmniejszył straty na 1:2 . Kilka minut później, w 83. minucie , kapitan Albicelestes w pełni odkupił winy za zmarnowany rzut karny – mocnym strzałem lewą nogą doprowadził do wyrównania na 2:2 , wywołując eksplozję radości na trybunach. Ostatniego ciosu Egiptowi zadał w doliczonym czasie gry, w 93. minucie , Enzo Fernandez , który główką po dośrodkowaniu Lautaro Martineza ustalił wynik na 3:2 i przypieczętował jeden z najbardziej dramatycznych meczów tegorocznego turnieju – a przy okazji wpisał się w historię jako strzelec jubileuszowej, trzytysięcznej bramki w dziejach mistrzostw świata.
Messi liderem klasyfikacji strzelców
Mecz z Egiptem nie zmienił układu czołówki klasyfikacji najlepszych strzelców tegorocznego mundialu, choć Messi zmarnowanym karnym stracił okazję do jeszcze wyraźniejszego umocnienia się na pozycji lidera. Przed kolejną rundą fazy pucharowej klasyfikacja króla strzelców turnieju prezentuje się następująco: na czele z dorobkiem ośmiu bramek znajduje się Leo Messi , a tuż za nim, z siedmioma trafieniami każdy, plasują się Kylian Mbappe oraz Erling Haaland . Czwarte miejsce zajmuje Harry Kane z sześcioma golami , a piątą lokatę, z dorobkiem czterech trafień , zamyka Ousmane Dembele .
Historyczny awans mimo trudnej przeprawy
Dla Argentyny był to już drugi z rzędu mecz fazy pucharowej wymagający heroicznej walki – w poprzedniej rundzie drużyna Lionela Scaloniego z trudem pokonała po dogrywce debiutujący na mundialu Cabo Verde . Dla Egiptu, który po raz pierwszy w historii dotarł do fazy pucharowej mistrzostw świata, porażka mimo prowadzenia 2:0 oznacza bolesny koniec przygody z turniejem, choć reprezentacja Hossama Hassana i tak zapisała się w annałach afrykańskiego futbolu. Kolejnym rywalem Argentyny w drodze po obronę tytułu będzie zwycięzca meczu Szwajcaria – Kolumbia .
Argentyna – Egipt (3:2)
0:1 Yasser Ibrahim – 15′
0:2 Mostafa Ziko – 67′
1:2 Cristian Romero – 79′
2:2 Lionel Messi – 83′
3:2 Enzo Fernandez – 90+3′
O autorze
Jakub Białkowski jest redaktorem serwisu Silesion.pl. Od kilku lat aktywnie relacjonuje najważniejsze wydarzenia ze Śląska, skupiając się na tematach społecznych, miejskich i kulturalnych. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Śląskim, pasjonat nowych mediów i reportażu. Ceni sobie świeże spojrzenie na lokalne sprawy i kontakt z mieszkańcami regionu. Po godzinach miłośnik kina, podróży i dobrej kawy.
Źródło: Silesion.PL