
Wieczorem na ulicy Konstytucji w Bytomiu Seat prowadzony przez 19-latka uderzył w tył fiata. Gdy na miejsce dotarli policjanci z bytomskiej drogówki, szybko wyszło na jaw, że kierowca był pijany i nie powinien w ogóle siadać za kierownicą. Badanie wykazało blisko 1,5 promila alkoholu. Do zdarzenia
Wieczorem na ulicy Konstytucji w Bytomiu Seat prowadzony przez 19-latka uderzył w tył fiata. Gdy na miejsce dotarli policjanci z bytomskiej drogówki, szybko wyszło na jaw, że kierowca był pijany i nie powinien w ogóle siadać za kierownicą. Badanie wykazało blisko 1,5 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło, gdy młody kierowca nie zachował odpowiedniej odległości od poprzedzającego go fiata i doprowadził do kolizji. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili, że mieszkaniec Bytomia ma obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach .
Teraz 19-latek odpowie przed sądem. Zgodnie z kodeksem karnym za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych grozi mu do 5 lat więzienia i nawet dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Sąd zdecyduje o wymierzonej karze po analizie całej sprawy.
Policja przypomina, że alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji. W Polsce dopuszczalna wartość alkoholu za kierownicą wynosi do 0,20 promila, od 0,20 do 0,50 promila to wykroczenie, a powyżej 0,50 promila - przestępstwo. To połączenie zakazu, alkoholu i kolizji pokazuje, jak szybko jeden przejazd zamienia się w sprawę dla sądu.
na podstawie: Policja Bytom.
Źródło: Fakty Bytom (faktybytom.pl)