
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności śmierci 39-letniego obywatela Ukrainy, którego ciało znaleziono w lesie pod Kartuzami. Początkowo sprawę badał również biegły z zakresu medycyny sądowej. Po przeprowadzeniu sekcji zwłok śledczy przekazali nowe ustalenia. Ciało mężczyzny zostało odnalezio
Ma ratować życie. URWIS po raz pierwszy na wodzie
Oddział psychiatrii dziecięcej w Gdańsku wciąż przepełniony
Czekają nawet 4 godziny. Po recenzji Książula kebab przeżywa oblężenie
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności śmierci 39-letniego obywatela Ukrainy, którego ciało znaleziono w lesie pod Kartuzami. Początkowo sprawę badał również biegły z zakresu medycyny sądowej. Po przeprowadzeniu sekcji zwłok śledczy przekazali nowe ustalenia.
Ciało mężczyzny zostało odnalezione w lesie pod Kartuzami przed weekendem. Jak ustaliła policja, zmarły był 39-letnim obywatelem Ukrainy.
Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora oraz lekarza biegłego z zakresu medycyny sądowej. Początkowo przyczyna śmierci nie była znana, dlatego zdecydowano o przeprowadzeniu sekcji zwłok.
Jej wyniki przyniosły nowe informacje. Jak ustalili śledczy, do śmierci 39-latka nie przyczyniły się osoby trzecie.
Na ciele mężczyzny ujawniono drobne obrażenia, które początkowo mogły sugerować udział innych osób. Przeprowadzona sekcja zwłok wykluczyła jednak, aby miały one związek z przestępstwem lub by doszło do zabójstwa.
Śledztwo w sprawie okoliczności śmierci prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kartuzach. Na obecnym etapie, ze względu na dobro postępowania, śledczy nie udzielają dodatkowych informacji.
Ma ratować życie. URWIS po raz pierwszy na wodzie
Oddział psychiatrii dziecięcej w Gdańsku wciąż przepełniony
Czekają nawet 4 godziny. Po recenzji Książula kebab przeżywa...
Już jutro w Gdańsku zawyją syreny
Komunikat dla mieszkańców Gdańska i okolicy. Wydano pierwszy...
Uwaga kierowcy. To skrzyżowanie zostanie zamknięte
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Źródło: Puls Gdańska