RAK
    Włamanie na plebanię pod Słupskiem. Uciekał przez okno, złamał nogę i trafił w ręce policji

    Włamanie na plebanię pod Słupskiem. Uciekał przez okno, złamał nogę i trafił w ręce policji

    3642 odsłon
    Włamanie na plebanię pod Słupskiem. Uciekał przez okno, złamał nogę i trafił w ręce policji

    Patryk Gochniewski

    Dzisiaj, 12:06

    38-latek włamał się do plebanii pod Słupskiem i próbował uciec przez okno. Upadek zakończył się... złamaniem nogi Wszedł przez uchylone okno

    Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek (11-12 lipca). Policjanci otrzymali zgłoszenie o włamaniu do jednej z plebanii. Na miejscu zastali zgłaszającego proboszcza oraz leżącego przed budynkiem mężczyznę, który chwilę wcześniej próbował uciec.

    Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 38-letni mieszkaniec województwa małopolskiego zauważył uchylone okno na balkonie plebanii i postanowił dostać się do środka. Wspiął się na skrzynkę elektryczną, następnie na dach garażu, a stamtąd po rynnie dotarł na balkon.

    Próba ucieczki zakończyła się złamaną nogą

    Podczas otwierania okna mężczyzna strącił z parapetu znajdujące się tam przedmioty. Hałas obudził śpiącego proboszcza, który postanowił sprawdzić, co się dzieje.

    Kiedy duchowny wszedł do pomieszczenia, w którym ukrywał się włamywacz, 38-latek wpadł w panikę. Wybiegł na korytarz, wbiegł do kolejnego pokoju i postanowił uciec przez okno. Nie uwzględnił jednak wysokości - upadek zakończył się złamaniem nogi.

    Był poszukiwany listem gończym

    Na miejsce wezwano policjantów, którzy zatrzymali mężczyznę. W asyście funkcjonariuszy trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację.

    Podczas wykonywania czynności okazało się, że 38-latek jest poszukiwany listem gończym w związku z wcześniejszymi przestępstwami. Po zakończeniu leczenia ma zostać przewieziony do aresztu.

    Napisz komentarz


    Źródło: Zawsze Pomorze

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?