
oprac. Monika Smól
Dzisiaj, 14:49
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór (21.07.), tuż przed godziną 22:30 w Gminie Czersk.
Porzucony Chrysler na trasie Rytel - Zapędowo
Służby ratunkowe otrzymały sygnał o wypadku na drodze łączącej Rytel z Zapędowem. Z przekazanych informacji wynikało, że kierowca osobowego Chryslera stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni i z impetem uderzył w przydrożne drzewo.
Gdy funkcjonariusze z Czerska zjawili się na miejscu, zastali jedynie rozbitego auto-wraka. W pojeździe ani w jego pobliżu nie było nikogo, kto mógłby nim kierować. Zamiast udzielić informacji o zdarzeniu, sprawca postanowił rozpłynąć się w powietrzu.
Szybka akcja i noc w areszcie
Mundurowi nie potrzebowali wiele czasu, aby ustalić dane personalne uciekiniera. Szybka praca operacyjna doprowadziła ich wprost do 59-letniego mieszkańca gminy Czersk.
Podczas zatrzymania wyszło na jaw, dlaczego mężczyźnie tak bardzo spieszyło się do domu - alkomat wskazał w jego organizmie blisko 2 promile alkoholu . Co więcej, po zweryfikowaniu danych w policyjnym systemie okazało się, że 59-latek w ogóle nie powinien siadać za kółkiem, gdyż nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami .
Fot. KPP Chojnice Rozbite auto trafiło na policyjny parking strzeżony, a jego kierowca - prosto do policyjnej celi.
Nawet do 3 lat więzienia
Gdy 59-latek całkowicie wytrzeźwieje, zostaną z nim przeprowadzone szczegółowe czynności procesowe. Jeśli zebrany materiał dowodowy ostatecznie potwierdzi, że to on prowadził Chryslera w stanie nietrzeźwości, grożą mu poważne konsekwencje. Jakie?
Kara do 3 lat pozbawienia wolności za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu,
Wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów,
Dodatkowa odpowiedzialność za brak uprawnień i spowodowanie zdarzenia drogowego.
Policja przypomina: Ucieczka z miejsca zdarzenia nie chroni przed odpowiedzialnością. Funkcjonariusze zawsze skrupulatnie badają okoliczności takich wypadków, a oddalenie się z miejsca stłuczki czy kolizji jest jedynie okolicznością obciążającą.
Źródło: Chojnice24.pl / Chojnice TV