
Wydaje się, że praca na stacji paliw to zawsze pensja na poziomie najniższej krajowej. Okazuje się jednak, że najnowsze propozycje zatrudnienia od sieci BP w różnych zakątkach Polski łamią ten stereotyp. Rekrutacje trwają, a oferowane wynagrodzenia dla kasjerów oraz specjalistów od obsługi klienta osiągają naprawdę przyzwoite pułapy.
Spis treści
Sieć stacji paliw BP intensywnie poszukuje nowych pracowników, celując głównie w osoby na stanowiska związane z bezpośrednią obsługą klienta. Firmie brakuje przede wszystkim kasjerów oraz personelu odpowiedzialnego za sprzedaż, przygotowywanie posiłków, a także utrzymanie czystości na terenie placówki. Z aktualnych ofert pracy jasno wynika, że proponowane stawki potrafią przewyższyć powszechne oczekiwania dotyczące zarobków w tej branży.
Miesięczne wypłaty dla zatrudnionych na pełen etat zazwyczaj oscylują w przedziale od około 4100 do 4500 złotych na rękę. Należy jednak pamiętać, że dokładna kwota zależy w głównej mierze od lokalizacji konkretnego obiektu.
Osoby decydujące się na karierę na stacji BP muszą zaakceptować pracę w systemie trzyzmianowym. Zwykle oznacza to obowiązki wykonywane rano, po południu oraz w nocy, w stałych godzinach: 6:00–14:00, 14:00–22:00 oraz 22:00–6:00.
Sieć oferuje stabilne warunki oparte na umowie o pracę. Co ciekawe, pierwsza umowa może opiewać nawet na 33 miesiące, z pominięciem tradycyjnego okresu próbnego, jak informują ogłoszenia. Po tym czasie istnieje szansa na stały dokument. Dostępne są również opcje zatrudnienia w niepełnym wymiarze godzin.
Polecany artykuł:
To, ile ostatecznie wpłynie na konto pracownika, jest ściśle powiązane z adresem stacji. Jedną z bardziej lukratywnych propozycji przygotowano w miejscowości Mościska w województwie mazowieckim. Tam specjalista ds. obsługi klienta może liczyć na kwoty od 5800 do 6200 zł brutto. Dla pracownika powyżej 26. roku życia oznacza to wypłatę rzędu 4200–4550 zł netto.
Zbliżone warunki finansowe zaproponowano w innej mazowieckiej miejscowości – Ciemne. Tutaj widełki płacowe określono na 5800–6000 zł brutto. Warto jednak zauważyć, że nie tylko obrzeża stolicy gwarantują lepsze zarobki. Wysokie wynagrodzenia czekają również na kandydatów w punktach położonych przy drogach szybkiego ruchu.
Dobrym przykładem są placówki zlokalizowane na Miejscach Obsługi Podróżnych w województwie pomorskim – MOP Kamień Południe oraz MOP Kamień Północ. Obsługa klienta w tych punktach wyceniana jest na 5650–6150 zł brutto miesięcznie, co w ujęciu netto daje pracownikowi od 4180 do 4500 złotych.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Porównując gigantów rynku – BP i Orlen – można dostrzec zbliżony poziom oferowanych wynagrodzeń, przy czym kluczową rolę wciąż odgrywa lokalizacja. Pracownik pełnoetatowy na BP może spodziewać się najczęściej od 5800 do 6200 zł brutto (ok. 4100–4550 zł netto). Z kolei w przypadku Orlenu, zarobki w niektórych regionach startują od pułapów bliskich minimalnej pensji, by w najlepszych lokalizacjach, takich jak Warszawa, przekroczyć granicę 6000 zł brutto. Więcej o zarobkach na Orlenie pisaliśmy tutaj: Tyle zarabiają pracownicy na Orlenie. Nie wszędzie stawki są takie same
Quiz o Ranczo: Piosenka Zenka Martyniuka czy Duo Spoko? Wybierz JEDNO
Pytanie 1 z 10
Siekiera, motyka, w płocie dziura, przegra tu prokuratura
Duo Spoko
Zenek Martyniuk
Źródło: Radio ESKA Trójmiasto