
Gdyńska drogówka podczas akcji „E-MOBILNOŚĆ” skontrolowała 43 kierujących rowerami elektrycznymi i hulajnogami. Działania dotyczyły użytkowników lekkiego transportu elektrycznego na terenie Pomorza. Mundurowi sprawdzali trzeźwość, stan techniczny pojazdów i sposób korzystania z nich na drogach. Wśr
Gdyńska drogówka podczas akcji „E-MOBILNOŚĆ” skontrolowała 43 kierujących rowerami elektrycznymi i hulajnogami. Działania dotyczyły użytkowników lekkiego transportu elektrycznego na terenie Pomorza. Mundurowi sprawdzali trzeźwość, stan techniczny pojazdów i sposób korzystania z nich na drogach.
Wśród kontrolowanych było 30 kierujących rowerami elektrycznymi oraz 13 osób na hulajnogach. Policjanci ujawnili 3 nietrzeźwych kierujących tymi środkami transportu. To osoby, które mimo alkoholu w organizmie zdecydowały się wjechać w ruch pieszy lub drogowy.
Najpoważniejszy przypadek dotyczył kierującego rowerem elektrycznym po przeróbkach konstrukcyjnych. Pojazd nie spełniał warunków technicznych dopuszczających do ruchu. Badanie kierującego wykazało 1 promil alkoholu w organizmie.
Takie przeróbki w praktyce zmieniają zwykły rower elektryczny w pojazd, który może rozwijać większą prędkość niż przewidują przepisy. Przy 1 promilu alkoholu reakcja kierującego jest wyraźnie opóźniona, a ryzyko potrącenia pieszego rośnie. Na ścieżkach rowerowych, chodnikach i przejazdach przez jezdnię skutki mogą być poważne także przy pozornie niewielkiej prędkości.
Akcja „E-MOBILNOŚĆ” była ukierunkowana na bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu. Chodzi o rowerzystów, użytkowników hulajnóg, pieszych i osoby korzystające z przejść oraz dróg dla rowerów. Policjanci eliminowali z ruchu osoby, które naruszały przepisy i stwarzały zagrożenie dla innych.
Kontrole tego typu będą kontynuowane na terenie Gdyni i innych miejscowości województwa pomorskiego. Kierujący hulajnogą lub rowerem elektrycznym musi liczyć się z badaniem trzeźwości i kontrolą pojazdu. Dotyczy to zwłaszcza sprzętu po modyfikacjach oraz jazdy w miejscach, gdzie ruch pieszych jest duży.
fot. KMP Gdynia
Źródło: Kaszuby24.pl