
Lasy made in Poland Mikrolasy to przemyślana forma zazieleniania, która nie ma tylko ładnie wyglądać, ale ma również "obronić" się w warunkach miejskich i przetrwać najtrudniejsze pierwsze lata dla wzrostu roślinności: Mikrolasy są formą zieleni urządzonej, zaprojektowanej, która wykorzystuje rośl
Szukają do pracy w Gdyni. Wystarczy wykształcenie średnie
Ogromne kolejki przed sklepem w Gdańsku
Auta za miliony przyjadą do Trójmiasta
Lasy made in Poland
Mikrolasy to przemyślana forma zazieleniania, która nie ma tylko ładnie wyglądać, ale ma również "obronić" się w warunkach miejskich i przetrwać najtrudniejsze pierwsze lata dla wzrostu roślinności:
Mikrolasy są formą zieleni urządzonej, zaprojektowanej, która wykorzystuje roślinność potencjalną dla danego siedliska jako bazową informację na temat tego, co tak naprawdę powinno na tym siedlisku rosnąć pierwotnie. Zgodnie z tymi wytycznymi projektujemy dane lasy, wybierając gatunki rodzime. To jest bardzo ważne dla całej struktury, dla samego pomysłu, dla idei, że my pracujemy tylko i wyłącznie na gatunkach rodzimych i takie też projektujemy. Mikrolasy rosną szybciej, nie wymagają kosztownej pielęgnacji, a przede wszystkim zyskujemy siedlisko dla roślinności, która i tak powinna na danym terenie rosnąć. Mówi Monika Warecka , architektka krajobrazu, Gdański Zarząd Zieleni.
Za tą definicją stoi konkretna technika. To metoda japońskiego botanika Akiry Miyawakiego, który już pół wieku temu wpadł na pomysł, żeby sadzić rodzime gatunki bardzo gęsto, po kilka sadzonek na metr kwadratowy, w kilku warstwach naraz. Efekt jest taki, że taki las rośnie nawet dwa razy szybciej niż tradycyjne nasadzenie i szybciej zaczyna działać jak prawdziwy ekosystem, a nie rządek drzewek przy chodniku.
10 mikrolasów
W Gdańsku funkcjonuje już dziesięc takich miejsc, które są rosiane po różnych częsciach miasta:
W Gdańsku obecnie już mamy 10 mikrolasów. Są to mikrolasy, które były tworzone przez nasz Zakład Utylizacyjny, zawsze w porozumieniu z nami. Zawsze to opiniowaliśmy, oceniliśmy. Natomiast nasza jednostka, Gdański Zarząd Zieleni, planuje kolejnych siedem mikrolasów. Już dwa powstaną w tym roku, na ulicy Kołobrzeskiej i na ulicy Adamowicza. Kolejnych pięć, jak wylicza Warecka, ma powstać na ulicy Kraśnięta, przy II Brygady, na ulicy Matuszewskiego, na Azaliowej i w Osowskim Zakątku w dzielnicy Osowa.
Trzyletnia opieka
Opieka nad mikrolasem wygląda nieco inaczej niż nad typową zielenią, co wyjaśnia nam Monika Warecka
Co do zasady, my przygotowujemy siedlisko dla naszych roślin, maksymalizując ich możliwości wzrostu przez trzy lata. Przez te trzy lata też doraźnie pielęgnujemy, a pielęgnacja zawiera w sobie podlewanie, oczywiście w okresie suszy. Co do zasady pielęgnacja ma być jak najrzadsza, ale przez te trzy lata trzeba pomóc naszej roślinności. Sama metoda Miyawakiego, mimo że brzmi egzotycznie, opiera się po prostu na zasadzie konkurencyjności. Wygrywa gatunek i wygrywa dany osobnik, który jest najlepiej przystosowany do danych warunków. Po trzech latach podlewania las ma sobie radzić sam, nawet w suszy i na glebie, która dawno przestała przypominać tę sprzed kilkudziesięciu lat. To założenie nie jest teorią z prezentacji, bo Gdański Zarząd Zieleni ma już na to dowód, i to cudzy.
Rośliny, które tam wyrosły i które przeżyły te trzy najcięższe lata dla roślin w ogóle posadzonych świeżo, szczególnie na terenach miejskich, są najlepiej dostosowane. Mam już doświadczenie olbrzymie, bo my też przejęliśmy te mikrolasy, które ZUT już posadził. To się sprawdza. One sobie radzą przy minimalnej pielęgnacji. Dodała Monika Warecka.
Szukają do pracy w Gdyni. Wystarczy wykształcenie średnie
Ogromne kolejki przed sklepem w Gdańsku
Auta za miliony przyjadą do Trójmiasta
Mówi się, że Ukraińcy żyją z pomocy socjalnej na koszt Polak...
Nielegalne składowisko. Sprawa znów wraca
Zmiana w lotach z Gdańska. Są cięcia
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Źródło: Puls Gdańska