
Mateusz Brudziński
Dzisiaj, 06:00
Zakończono cztery kilometrowe przewierty pod pomorską plażą dla farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3. To kluczowy etap budowy, dzięki któremu energia z Bałtyku trafi do blisko 2 mln polskich domów. Kilometr pod plażą
Nie każdy zdaje sobie sprawę, że budowa morskich farm wiatrowych zaczyna się... pod ziemią. Zanim turbina wiatrowa wyśle choćby jeden wat do sieci, kable eksportowe muszą przejść z morza na ląd. W miejscu, gdzie Bałtyk spotyka się z lądem, czyli na tzw. landfallu , inżynierowie musieli przeprowadzić kable pod plażą i wydmami, nie naruszając przy tym ich struktury.
Zadanie wykonano w technologii HDD (Horizontal Directional Drilling) , czyli poziomego wiercenia kierunkowego. Cztery przewierty, każdy o długości około jednego kilometra , przeszły pod brzegiem morza jak igła przez tkaninę - precyzyjnie, bez śladu na powierzchni. W gotowych podziemnych korytarzach umieszczono rury osłonowe o średnicy 71 centymetrów , wykonane z materiałów o wysokiej wytrzymałości. To właśnie nimi popłyną docelowo kable eksportowe MFW Bałtyk 2 i 3 .
(fot. Polenergia | materiał prasowy) Polska firma przy największej inwestycji energetycznej na Bałtyku
Za realizację przewiertów odpowiadała holenderska firma inżynieryjna Hanab - specjaliści od najtrudniejszych przepraw. Ale przy tej inwestycji nie zabrakło też polskiego know-how . Od strony morza działała gdańska firma MAG Offshore , która wzięła na siebie logistykę morską ponad kilometrowych rur osłonowych, holowanie pontonu roboczego z dźwigiem o udźwigu 100 ton i koordynację kilku jednostek pływających jednocześnie.
Udział krajowych firm przy projektach takich jak Bałtyk 2 i 3 to nie przypadek - to sygnał, że pomorski przemysł offshore dojrzewa i buduje realne kompetencje. Polskie porty, polskie firmy, polscy inżynierowie - transformacja energetyczna na Morzu Bałtyckim to też praca dla ludzi z regionu.
Kiedy prąd dotrze do polskich domów?
Farmy wiatrowe Bałtyk 2 i Bałtyk 3 to wspólny projekt norweskiego Equinor i polskiej grupy Polenergia . Łącznie na morzu stanie 100 turbin wiatrowych o wysokości 260 metrów. Ich łączna moc wyniesie 1,44 GW , co w praktyce oznacza tyle energii, ile potrzebuje blisko 2 miliony polskich gospodarstw domowych rocznie.
Harmonogram jest konkretny: pierwsze kilowatogodziny z Bałtyku 2 i 3 mają popłynąć do krajowej sieci jeszcze w 2027 roku , a pełne komercyjne uruchomienie zaplanowano na 2028 rok . Właśnie zakończone przewierty to jeden z kluczowych kamieni milowych na tej drodze - bez nich kable eksportowe nie miałyby którędy przejść z morza na ląd.
Co dalej z budową farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3?
Kolejnym etapem jest wprowadzenie kabli eksportowych do gotowych rur osłonowych, a następnie ich połączenie z infrastrukturą na morzu i z siecią przesyłową na lądzie. Prace toczą się równolegle na kilku frontach - zarówno na Morzu Bałtyckim , jak i na Pomorzu .
Projekt Bałtyk 2 i 3 to część szerszego planu - Equinor i Polenergia realizują wspólnie trzy projekty offshore o łącznej mocy do 3 GW , które docelowo mogą zasilić zieloną energią ponad 4 miliony polskich domów .
Napisz komentarz
Źródło: Zawsze Pomorze