
materiał partnera
Dzisiaj, 17:26
Jeśli twój samochód gorzej pokonuje wzniesienia, silnik kręci się głośniej niż zwykle bez wyraźnego przyspieszenia, a w kabinie czuć lekki zapach spalenizny – to właśnie klasyczne objawy ślizgającego się sprzęgła. Warto sprawdzić to szybko, zanim usterka zamieni się w kosztowną naprawę całego układu napędowego. Dobrej jakości sprzęgło na stronie AUTODOC znajdziesz w szerokim wyborze – warto mieć to na uwadze już na etapie diagnozy, żeby wiedzieć, czego szukać, gdy okaże się, że któryś z elementów trzeba kupić.
Zanim wyjaśnimy, co dokładnie się psuje, warto zrozumieć, jak działa sprzęgło. Jego zadaniem jest łączenie i rozłączanie silnika ze skrzynią biegów – dzieje się to przy każdej zmianie biegu, ruszaniu czy hamowaniu. W większości aut używane jest sprzęgło cierne, czyli takie, w którym moment obrotowy przenoszony jest dzięki sile tarcia między dwiema powierzchniami.
Główne elementy tego układu to:
Mechanizm dociskowy – składa się z tarczy dociskowej, obudowy (pokrywy) i sprężyny membranowej. Pokrywa jest na stałe przykręcona do silnika. Kiedy sprzęgło jest włączone, sprężyny są ściśnięte i dociskają tarczę sprzęgła do koła zamachowego. Gdy kierowca naciska pedał, sprężyny się rozprężają i oddalają tarczę dociskową od tarczy sprzęgła.
Tarcza sprzęgła – metalowy dysk z okładzinami ciernymi, umieszczony między silnikiem a tarczą dociskową. Jego środkowa część połączona jest wielowypustem z wałem wejściowym skrzyni biegów. To właśnie ten element odpowiada za płynne przenoszenie napędu i tłumienie drgań.
Łożysko wyciskowe – porusza się wzdłuż osi obrotowej i uruchamia sprężynę membranową, gdy kierowca naciska pedał.
Widełki (dźwignia wyłączająca) – element mechanizmu, który przenosi ruch od pedału do łożyska wyciskowego.
W skrócie: naciśnięcie pedału uruchamia widełki, te przesuwają łożysko wyciskowe, a ono z kolei działa na sprężynę membranową. Sprężyna odciąga tarczę dociskową od tarczy sprzęgła i moment obrotowy przestaje być przekazywany do skrzyni biegów.
Cały układ działa prawidłowo tylko wtedy, gdy między tarczą sprzęgła a kołem zamachowym jest wystarczające tarcie. Jeśli z jakiegoś powodu współczynnik tarcia spada, powierzchnie zaczynają się względem siebie przesuwać (ślizgać), zamiast być mocno ze sobą sprzężone. W efekcie silnik kręci się, ale moc nie trafia w pełni do kół.
To dlatego samochód wolniej nabiera prędkości, a podjazdy pod górę stają się wyraźnie trudniejsze – układ napędowy po prostu nie dostaje tyle mocy, ile powinien.
Zużyte lub uszkodzone okładziny cierne. To najbardziej typowa przyczyna. Kiedy okładziny się ścierają, ich grubość maleje i nie są już w stanie mocno docisnąć tarczy do koła zamachowego. Zdeformowane lub nierówno zużyte okładziny również nie przylegają prawidłowo do powierzchni.
Zaolejenie okładzin ciernych. Olej, który dostaje się na tarczę sprzęgła, znacznie zmniejsza jej chropowatość, a co za tym idzie – tarcie. Nawet niewielka ilość oleju wystarczy, by sprzęgło zaczęło się ślizgać.
Osłabiona lub uszkodzona sprężyna membranowa. Jeśli sprężyna straciła elastyczność, docisk na tarczę sprzęgła jest zbyt słaby, by prawidłowo połączyć oba elementy.
Usterka mechanizmu sprzęgającego. Rozciągnięta linka sprzęgła, uszkodzona dźwignia (w układach mechanicznych) albo nieszczelność elementów gumowych czy hydraulicznych (w układach hydraulicznych) sprawiają, że siła docisku na sprężynę membranową jest niewystarczająca.
Zużyty mechanizm kompensacyjny. Uszkodzenie pierścienia regulacyjnego lub widełek sprzęgła uniemożliwia prawidłową regulację sprężyny, co obniża docisk na tarczy dociskowej.
Wszystkie te przyczyny zebraliśmy w jednym miejscu poniżej – tak łatwiej je zapamiętać i skojarzyć z objawami, które opisaliśmy na początku artykułu.
Jak widać na powyższym schemacie, większość tych usterek ma wspólny mianownik – naturalne zużycie elementów układu z czasem. Dlatego w kolejnej części pokazujemy, jak spowolnić ten proces i na co zwracać uwagę przy codziennej eksploatacji auta.
Dobra wiadomość jest taka, że w większości przypadków kierowca sam może znacznie wydłużyć żywotność sprzęgła. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad.
Dbaj o komplet części. Tarcza dociskowa, tarcza sprzęgła, sprężyna membranowa i łożysko wyciskowe zużywają się w podobnym tempie – zwykle po przebiegu rzędu 100–150 tysięcy kilometrów. Warto kompletować wszystkie elementy naraz, a nie pojedynczo, żeby uniknąć kolejnej awarii wkrótce po naprawie.
Sprawdzaj szczelność uszczelnień. Nieszczelne uszczelki silnika, skrzyni biegów, wału wejściowego czy wału korbowego to najczęstsza droga, którą olej trafia na okładziny cierne. Regularna kontrola pod tym kątem pozwala wykryć problem, zanim dojdzie do zaolejenia sprzęgła.
Dobieraj części do stylu jazdy. Standardowe sprzęgło z okładzinami z materiału kompozytowego sprawdzi się przy spokojnej, płynnej jeździe – ma dobry współczynnik tarcia i niską temperaturę pracy. Jeśli jednak samochód jest używany do bardziej dynamicznej jazdy lub dużych obciążeń, warto rozważyć sprzęgło wzmocnione, z okładzinami zawierającymi np. węgiel, kevlar czy mieszanki metali. Takie elementy wytrzymują wyższe temperatury i szybciej się nie zużywają.
Zadbaj o prawidłową regulację pedału. Zbyt mały skok pedału sprzęgła sprawia, że sprzęgło nie włącza się w pełni. To przyspiesza zużycie okładzin i może prowadzić do przegrzewania oraz odkształcenia tarczy sprzęgła.
Używaj płynów zalecanych przez producenta. Nie należy mieszać płynów różnego typu – niewłaściwe połączenia mogą uszkodzić elementy hydrauliczne układu sprzęgła.
Stosuj dobre nawyki podczas jazdy:
● przy ruszaniu najpierw lekko zwolnij nacisk na pedał, by auto zaczęło się poruszać, następnie przytrzymaj pedał w pół-wciśniętej pozycji przez chwilę i dopiero potem zwolnij go całkowicie;
● nie włączaj sprzęgła na wysokich obrotach silnika;
● zjeżdżając ze stromego wzniesienia, wrzuć niski bieg i od czasu do czasu wspomagaj się hamulcem, zamiast obciążać sprzęgło;
● wydostając się z błota, śniegu czy głębokiej kałuży, korzystaj z pomocy innego pojazdu, jeśli to możliwe, zamiast forsować sprzęgło;
● podczas jazdy nie trzymaj stopy na pedale sprzęgła – nawet lekki, nieświadomy nacisk przyspiesza zużycie;
● unikaj przeciążania samochodu, zwłaszcza na nierównych drogach – to dodatkowo obciąża cały układ napędowy.
Ślizganie się sprzęgła to usterka, która nie tylko utrudnia jazdę, ale z czasem może stać się niebezpieczna – zwłaszcza przy wyprzedzaniu czy pokonywaniu wzniesień, gdy samochód nie reaguje tak, jak powinien. Na szczęście w większości przypadków da się temu zapobiec. Wystarczy kupować części dobrej jakości, kompletować je w całości i stosować się do kilku prostych zasad podczas codziennej jazdy. To niewielki wysiłek, który potrafi wydłużyć życie sprzęgła o wiele kilometrów.
Napisz komentarz
Źródło: Chojnice24.pl / Chojnice TV