
Sentino przerwał koncert w Gdańsku. Poleciały butelki i jajka
Niektórzy uważają go za jedną z najbarwniejszych postaci polskiego rapu, inni od lat zarzucają mu nieprzewidywalność i kolejne skandale. Sentino od dawna wzbudza skrajne emocje, jednak piątkowy koncert w scrapYard przy ul. Malarzy
w Gdańsku zakończył się z zupełnie innego powodu. Występ rapera został przerwany po zaledwie dwóch utworach. Według relacji serwisu GlamRap oraz nagrań publikowanych w sieci w stronę sceny miały polecieć jajka i butelki.
Sentino, a właściwie Sebastian Enrique Alvarez Pałucki, to polsko-niemiecki raper o chilijskich korzeniach, urodzony w Berlinie. Od lat funkcjonuje na styku sceny niemieckiej i polskiej, nagrywając w kilku językach. Jego styl łączy melodyjny trap, gangsta rap i latynoskie brzmienia. Dla jednych jest charyzmatycznym showmanem, który potrafi porwać tłumy, dla innych kontrowersyjną postacią, która wielokrotnie prowokowała środowisko hip-hopowe i nie tylko.
Jego wizerunek budzi skrajne reakcje od początku kariery: od freestyle'owych bitew w Berlinie, przez głośne powroty i pożegnania z polską sceną, po współpracę z takimi postaciami jak Fagata. Sentino często balansuje na granicy dobrego gustu, co przyciąga oddanych fanów, ale jednocześnie generuje silną niechęć u części odbiorców.
Jeszcze w marcu 2026 r. koncert Sentino w gdańskim Starym Maneżu przebiegał w zupełnie innej atmosferze. Rozentuzjazmowana publiczność sama odśpiewywała wszystkie hity. Raper nie ukrywał nawet, że korzysta z playbacku, ale fanom to absolutnie nie przeszkadzało.
Sentino w Starym Maneżu: Koncert z płyty, rozśpiewana publiczność i Fagata
Tym razem na Scrapie sytuacja wymknęła się spod kontroli już na samym początku. Według relacji opublikowanej przez portal Glamrap.pl, już po dwóch numerach w stronę artysty zaczęły lecieć jajka i butelki. Ochrona próbowała interweniować, ale sytuacja robiła się coraz bardziej niebezpieczna. Ostatecznie koncert szybko przerwano.
W sieci pojawiły się relacje świadków, według których jedna z butelek miała trafić rapera w głowę. Po tym zdarzeniu Sentino zszedł ze sceny i nie wrócił.
Do sprawy nie odnieśli się jeszcze organizatorzy ani sam artysta.
Poprosiliśmy ScrapYard o oficjalny komentarz - jak tylko go dostaniemy, zaktualizujemy artykuł.
Katalog.trojmiasto.pl – Sztuki walki i samoobrona w Trójmieście
Nawet najbardziej kontrowersyjny artysta nie powinien być atakowany
Sentino od lat budzi skrajne emocje. Jedni cenią jego twórczość i charyzmę, inni krytykują zarówno jego zachowanie, jak i sposób prowadzenia koncertów. To jednak nie zmienia faktu, że rzucanie w artystę butelkami czy innymi przedmiotami stwarza realne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa - nie tylko wykonawcy, ale także osób znajdujących się w pobliżu sceny.
2026-07-18 17:11
Po co iść na koncert jeśli nie lubi się twórcy i rzuca się butelkami i jajami.....w sumie skąd jajka na koncercie :(
1 dzień
247 13
wczoraj 12:30
Nioski
Z chowu ściółkowego
wczoraj 12:30
wczoraj 10:19
wczoraj 10:19
wczoraj 08:22
Promocja na moja kurka
wczoraj 08:22
wczoraj 08:22
No i nie wiem dlaczego oberwał. Autor artykułu nie przedstawił powodu.
wczoraj 08:22
wczoraj 00:30
No właśnie po to...
wczoraj 00:30
wczoraj 10:45
Już ktoś napisał, ale przypomnę - a jak to wyreżyserowane było?
W końcu czego to się nie zrobi żeby o nim mówiono...
wczoraj 10:45
25 4
12 min
2026-07-18 18:34
szkoda jajek tylko
1 dzień
107 31
2026-07-18 21:12
1 dzień
3 5
2026-07-18 21:35
Sprawdzałeś, zaglądałeś?
rrr
1 dzień
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Źródło: Trojmiasto.pl