Leśnicy ostrzegają przed szopami. Obcy, inwazyjny gatunek migruje do Polski od zachodu. Widziany był już we wszystkich województwach.
Jak przekonuje Roman Wasilewski z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku, obecność szopów w Polsce nie zwiastuje nic dobrego, bo niszczą świat przyrody. – To jest gatunek inwazyjny, obcy, potrafiący doskonale wspinać się po drzewach, penetrować wszystkie zakamarki. Robi spustoszenie w lęgach ptaków śpiewających, ptaków objętych ochroną. Jest niebezpieczny również dla ludzi, ze względu na tę przenoszoną przez niego glistę. Latryny potrafi zostawić nawet w piaskownicach, w obejściu. Szop jest problemem. Nawet Niemcy twierdzą, że tę walkę już trochę przegrali – tłumaczy. Najwięcej szopów jest w północno-zachodniej Polsce. W całym kraju liczebność tego gatunku szacuje się na kilka tysięcy osobników. Sebastian Kwiatkowski/aKa
Źródło: Radio Gdańsk