This article commemorates the 120th anniversary of a significant children's strike that began in Rąty. This historical event is highlighted as having sent a powerful signal throughout the entire Kashubian region.
W 2026 roku przypada 120. rocznica jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Kaszub. To właśnie 11 lipca 1906 roku w Rątach koło Goręczyna rozpoczął się strajk szkolny przeciwko germanizacji, który w krótkim czasie objął niemal cały powiat kartuski, a później setki szkół w Prusach Zachodnich.
O tej ważnej dacie przypomniał historyk Wojciech Labuda , autor opisywanej na naszych łamach książki "Józef Labuda (1852-1941) - zapomniany Król Kaszubów". Przytacza w niej historię strajku szkolnego w Rątach, pisze również o innych strajkach szkolnych w zaborze pruskim.
Było to jedno z najważniejszych wydarzeń tego typu w regionie, stanowiące lokalną kontynuację słynnego Strajku dzieci wrzesińskich z 1901 roku.
Szkolny strajk w całym powiecie kartuskim i nie tylko
Jak podkreśla Wojciech Labuda, wszystko zaczęło się od protestu 19 uczniów z Rąt (dzisiejsza gmina Somonino), którzy sprzeciwili się nauczaniu religii wyłącznie w języku niemieckim.
Strajk zainicjował ojciec Agnieszki Recław , która wraz z rodzeństwem odmówiła udziału w niemieckiej nauce religii. Dla uczennicy sprawa przystąpienia do strajku była oczywista, bo jak wspominała: W domu mówiono po polsku. Na elementarzu, dodatku do "Gazety Grudziądzkiej" uczyliśmy się czytać i pisać po polsku.
W październiku do strajku przystąpili uczniowie z Goręczyna, Ramlejów i Somonina. Listopad 1906 roku stał się momentem kulminacyjnym w rozwoju akcji strajkowej. W pierwszej dekadzie tego miesiąca zastrajkowały dzieci ze szkół w: Łączynie, Parchowie, Chmielnie, Garczu, Kolonii, Rąbiu, Sierakowicach, Pomieczynie, Nowej Wsi, Ostrzycach, Kamienicy Szlacheckiej, Sulęczynie, Szarłacie i Kłosówku . W powiecie kartuskim dzieci protestowały w 61 miejscowościach.
Protest szybko rozprzestrzenił się na całe Pomorze. W latach 1906 - 1907 strajki odbyły się w 468 szkołach Prus Zachodnich .
Prześladowane od lat
Jak opisuje Wojciech Labuda, polskie i kaszubskie dzieci już wcześniej doświadczały prześladowań za używanie ojczystego języka. Były karane nawet za rozmowy po polsku lub kaszubsku podczas przerw. Symbolem tamtych czasów stała się nauczycielka o nazwisku Schielke z Kartuz, która w 1892 roku nazwała kaszubskie dzieci "obrzydliwym robactwem, które trzeba powiązać i spalić na stosie".
Bezpośrednim impulsem do wybuchu protestów była decyzja władz pruskich z 1905 roku o zakazie nauczania religii w języku polskim. Dla katolickich mieszkańców Pomorza była to szczególnie bolesna zmiana. Dzieci przychodziły do szkół z pismami od rodziców zakazującymi udziału w lekcjach religii prowadzonych po niemiecku i konsekwentnie odpowiadały po polsku lub kaszubsku.
Brutalne represje
Za udział w strajku spotykały je brutalne represje. Uczniów bito, pozostawiano po lekcjach, cofano do niższych klas, a rodziców karano wysokimi grzywnami, czy zwalniano z pracy.
Jak pisze dr hab. Lidia Burzyńska-Wentland - po groźbach zwolnienia z pracy za strajk dzieci w Mirachowie i bezskuteczności innych działań, leśniczy Hagemann usunął ojców zarzucając im absencję i kradzież drewna.
Represje dotknęły również rodzinę Labudów. Józef Labuda , później nazywany "Królem Kaszubów", stracił pracę w kancelarii notarialnej za postawę swoich bratanków, którzy należeli do najbardziej wytrwałych uczestników strajku w Szarłacie . Zmuszony do odejścia z pracy otworzył własne biuro porad prawnych jako "adwokat ludowy".
Za brutalne zachowania w stosunku do dzieci, mieszkańcy wsi wraz z rodzicami dopuszczali się samosądów na nauczycielach.
Choć protest nie doprowadził do cofnięcia decyzji władz pruskich i nauczanie religii po polsku nie zostało przywrócone , miał ogromne znaczenie dla budzenia świadomości narodowej mieszkańców Pomorza .
Strajk szkolny z 1906 roku do dziś pozostaje jednym z najważniejszych symboli oporu Kaszubów przeciwko germanizacji i walki o zachowanie języka, wiary oraz tożsamości narodowej.
::news{"type":"see-also","item":"73964"}
oprac. na podst.:
Lidia Burzyńska-Wentland, Strajki dzieci w obronie języka polskiego na Kaszubach w latach 1906-1907 ze szczególnym uwzględnieniem powiatów wejherowskiego i kartuskiego opinie i ekspertyzy OE-275, Wyd. Kancelarii Senatu, Biuro analiz, dokumentacji i korespondencji, Warszawa 2019.
Wojciech Labuda, Józef Labuda (1852–1941) - zapomniany Król Kaszubów, Wydawnictwo Region, Gdynia 2025.
Co sądzisz na ten temat?