![„Przyjechali po zasiłki”? Sprawdziliśmy, ile naprawdę Ukraińcy dostają z polskiego systemu [WIDEOPODCAST]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fetbqmwshkzabnrehgtcd.supabase.co%2Fstorage%2Fv1%2Fobject%2Fpublic%2Farticle-imports%2Fwire%2Fwire-przyjechali-po-zasilki-sprawdzilismy-ile-naprawde-ukraincy-dostaja-z-polski%2Ff71d096ba81f230b.jpg&w=1920&q=75)
Pod artykułami o Ukrainie niemal zawsze pojawiają się podobne komentarze: „żyją z naszych podatków”, „przyjechali po 800 plus”, „utrzymujemy ich z socjalu”. Sprawdziliśmy, ile jest w tym prawdy. Mamy dane z ZUS, ośrodków pomocy społecznej i opinie ekspertów. Sprawdziliśmy dane z Łodzi, Łowicza, Płoc
Nielegalne składowisko. Sprawa znów wraca
Zmiana w lotach z Gdańska. Są cięcia
30 pacjentów w kolejce w jednej przychodni, prawie nikt kilka ulic dalej. NFZ mówi, że to się zmieni
Pod artykułami o Ukrainie niemal zawsze pojawiają się podobne komentarze: „żyją z naszych podatków”, „przyjechali po 800 plus”, „utrzymujemy ich z socjalu”. Sprawdziliśmy, ile jest w tym prawdy. Mamy dane z ZUS, ośrodków pomocy społecznej i opinie ekspertów. Sprawdziliśmy dane z Łodzi, Łowicza, Płocka i Wielkopolski oraz Gdańska.
Jeszcze w pierwszych tygodniach po wybuchu wojny pomoc dla uchodźców była ogromna. Dziś sytuacja wygląda już zupełnie inaczej. W większości miast liczba osób korzystających ze świadczeń systematycznie maleje , a eksperci podkreślają, że zdecydowana większość obywateli Ukrainy utrzymuje się z własnej pracy.
"Do budżetu wpłacają znacznie więcej niż z niego otrzymują"
Jednym z najczęściej powtarzanych argumentów przeciwników pomocy dla Ukraińców jest przekonanie, że żyją oni z pieniędzy polskich podatników.
Dr Marcin Gońda z Uniwersytetu Łódzkiego zwraca uwagę, że dane pokazują coś zupełnie odwrotnego.
Większość utrzymuje się z pracy
Podobne wnioski płyną z badań dotyczących aktywności zawodowej.
Ekspertka przypomina, że osoby pracujące odprowadzają podatki i składki, dlatego korzystanie przez nie z systemu świadczeń nie jest niczym wyjątkowym.
Oczywiście korzystają ze świadczeń i mają do tego prawo, ale nie zapominajmy, że do tego systemu się dokładają. Nie wyobrażam sobie, aby osoby, które finansują system, nie mogły z niego korzystać. Tak samo oczekiwalibyśmy traktowania Polaków mieszkających choćby w Wielkiej Brytanii
podkreśla.
MOPS: większość bardzo szybko się usamodzielniła
To, jak zmieniła się sytuacja od początku wojny, najlepiej widać w ośrodkach pomocy społecznej.
Piotr Kowalski, dyrektor MOPS w Łodzi, mówi, że osoby, które przyjechały w 2022 roku, w większości zdążyły już znaleźć pracę i usamodzielnić się.
Jak dodaje, z roku na rok liczba obywateli Ukrainy korzystających z pomocy stale maleje.
Łowicz: z ponad tysiąca do kilku osób
Jeszcze w 2022 roku jednorazowe świadczenie dla uchodźców otrzymało tam ponad 1100 osób . Rok później było ich już 228, w 2024 roku 63, a od 2025 roku świadczenie zostało całkowicie zlikwidowane.
Dyrektor MOPS w Łowiczu Urszula Markowicz nie ma wątpliwości.
Jak wylicza, z zasiłku stałego korzystają obecnie dwie osoby, podobnie wygląda liczba osób pobierających zasiłki okresowe i celowe. W tym roku zasiłek rodzinny otrzymuje p ięć osób, a becikowe przyznano jednej rodzinie.
Gniezno: pieniądze nie są zabierane Polakom
Wiele emocji budzi także przekonanie, że świadczenia dla obywateli Ukrainy odbywają się kosztem Polaków.
Wojciech Mól, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Witkowie, podkreśla, że to nieprawda.
Dodaje, że dziś pomoc trafia przede wszystkim do seniorów, osób przewlekle chorych i mieszkańców ośrodków dla uchodźców.
Płock: liczby pokazują, że pomoc nie ma masowego charakteru
Jak informuje rzeczniczka tamtejszego MOPS Iwona Szkopek, w tym roku z zasiłku celowego skorzystało sześć osób, a z dodatku mieszkaniowego 21 rodzin.
800 plus? Dziś obowiązują dodatkowe warunki
Podobnie jest z "800 plus". Od lutego 2026 roku przepisy zostały dodatkowo zaostrzone.
Regionalna rzeczniczka ZUS Monika Kiełczyńska przypomina, że samo przebywanie w Polsce nie wystarcza do otrzymania świadczenia.
Skąd więc bierze się przekonanie, że "wszyscy żyją z zasiłków"?
Według dr. Krzysztofa Grzegorzewskiego z Uniwersytetu Łódzkiego ogromną rolę odgrywają media społecznościowe.
Jak dodaje, często wystarczy pojedynczy obraz, by uruchomić falę komentarzy.
Ekspert ostrzega, że powielanie podobnych przekazów może prowadzić do realnych napięć społecznych.
Gospodarka bardziej zyskuje niż traci
Podobnie sytuację ocenia Rafał Raczyński z Uniwersytetu Gdańskiego.
Jak wskazuje, około ośmiu na dziesięciu dorosłych obywateli Ukrainy pracuje, płaci podatki i uzupełnia braki kadrowe w wielu branżach.
Tekst przygotowali: Karolina Barełkowska, Joanna Chrzanowska, Michał Wiśniewski, Oskar Bąk.
Nielegalne składowisko. Sprawa znów wraca
Zmiana w lotach z Gdańska. Są cięcia
30 pacjentów w kolejce w jednej przychodni, prawie nikt kilk...
Gdańscy mężczyźni ustawili się w kolejce po zdrowie. Bez ski...
Groźny pożar w Pomorskiem. W akcji 11 zastępów
Sprawdź, gdzie zostawić samochód podczas Jarmarku Dominikańs...
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Źródło: Puls Gdańska