RAK
    Przyjdźcie, bym odpuścił wam grzechy

    Przyjdźcie, bym odpuścił wam grzechy

    1601 odsłon
    Przyjdźcie, bym odpuścił wam grzechy

    ks. Wojciech Surmiak Ewangelia z komentarzem

    Dziś 00:00 GN 28/2026 Otwarte

    Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Mt 11,28

    Jezus przemówił tymi słowami:

    «Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».

    Mt 11, 28-30

    Posłużę się dziś parafrazą słów św. Jana Chryzostoma. „Przyjdźcie do mnie – nie ten czy ów, ale wszyscy, którzy trwacie w troskach, utrapieniach, grzechach. Przyjdźcie, nie żebym żądał od was rachunku zysków i strat, lecz bym odpuścił wam grzechy. Przyjdźcie nie dlatego, bym od was potrzebował chwały, lecz ponieważ chcę waszego pokrzepienia i odpoczynku. Nie lękajcie się, gdy słyszycie o »jarzmie« – jest ono »wdzięczne«. Nie trwóżcie się, że wspomniałem o »brzemieniu« – jest ono »lekkie«. Ale jak to zrobić? Tylko drogą cichego i pokornego serca. Pokora to cnota, która jest podstawą całego chrześcijańskiego życia. Pokornym i cichym przeznaczam największą nagrodę. Przez pokorę i cichość nie tylko stajesz się pomocny dla drugich, lecz i sobie gotujesz ukojenie. Jeszcze nim wieczna nagroda, już teraz znajdujesz ukojenie. Czego się zatem lękasz? Popatrz na mnie i moje czyny i ucz się ode mnie”.

    ks. Wojciech Surmiak Ewangelia z komentarzem


    Źródło: Gość Gdański

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?