RAK
    Prawie 3,5 tys. wykroczeń w pół roku. Gdzie kierowcy najczęściej łamali przepisy w powiecie kartuskim?

    Prawie 3,5 tys. wykroczeń w pół roku. Gdzie kierowcy najczęściej łamali przepisy w powiecie kartuskim?

    2343 odsłon
    Prawie 3,5 tys. wykroczeń w pół roku. Gdzie kierowcy najczęściej łamali przepisy w powiecie kartuskim?

    Choć na drogach powiatu kartuskiego działa coraz więcej urządzeń kontrolujących ruch, wielu kierowców nadal ignoruje przepisy. W pierwszym półroczu 2026 roku fotoradary, odcinkowe pomiary prędkości i system RedLight zarejestrowały łącznie 3454 wykroczenia. Niechlubnym rekordzistą okazał się kierowca, który w Tuchomiu pędził aż o 85 km/h szybciej, niż pozwalały na to przepisy.

    Ponad 3,4 tys. wykroczeń zarejestrowały w pierwszej połowie 2026 roku fotoradary, odcinkowe pomiary prędkości oraz system RedLight działające na drogach powiatu kartuskiego. Najwięcej naruszeń przepisów odnotował odcinkowy pomiar prędkości na trasie Borcz – Babi Dół, jednak największe przekroczenie prędkości zarejestrowano przez fotoradar w Tuchomiu. Kierowca jechał aż o 85 km/h za szybko.

    Urządzenia nadzorujące ruch drogowy nieustannie rejestrują wykroczenia kierowców na najważniejszych trasach regionu. Dane za pierwsze sześć miesięcy 2026 roku pokazują, że mimo licznych kontroli i kampanii informacyjnych wielu zmotoryzowanych nadal lekceważy obowiązujące ograniczenia prędkości oraz sygnalizację świetlną.

    Najwięcej wykroczeń na odcinkowym pomiarze prędkości

    Najbardziej zapracowanym urządzeniem okazał się odcinkowy pomiar prędkości na trasie Borcz – Babi Dół , który zarejestrował 968 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości . Największe wykryte przekroczenie wyniosło 49 km/h ponad obowiązujący limit .

    Drugie miejsce pod względem liczby ujawnionych wykroczeń zajmuje odcinkowy pomiar prędkości w Borowie . Tam urządzenia odnotowały 514 wykroczeń , a najwyższe przekroczenie również wyniosło 49 km/h .

    Tuchom niechlubnym rekordzistą

    Spośród klasycznych fotoradarów zdecydowanie najwięcej pracy miał ten zlokalizowany w Tuchomiu przy ul. Gdyńskiej 10 . W pierwszym półroczu zarejestrował 407 wykroczeń , a jedno z nich było wyjątkowo niebezpieczne – kierowca przekroczył dozwoloną prędkość aż o 85 km/h . To najwyższy wynik spośród wszystkich urządzeń objętych zestawieniem.

    Na drugim miejscu znalazł się fotoradar w Egiertowie , który zarejestrował 315 wykroczeń . Największe przekroczenie wyniosło tam 46 km/h .

    Kolejne miejsca zajmują:

    Kartuzy, ul. Zamkowa – 258 wykroczeń , najwyższe przekroczenie o 31 km/h ;

    Wieżyca – 199 wykroczeń , najwyższe przekroczenie o 72 km/h ;

    Miszewo – 167 wykroczeń , najwyższe przekroczenie o 46 km/h ;

    Tuchom, ul. Gdyńska 108 – 151 wykroczeń , najwyższe przekroczenie o 44 km/h ;

    Żukowo – 138 wykroczeń , najwyższe przekroczenie o 41 km/h .

    Setki kierowców przejechały na czerwonym świetle

    Niepokojąco wyglądają również statystyki systemu RedLight działającego na skrzyżowaniu w Miszewie przy ul. Gdańskiej . W ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku urządzenie zarejestrowało 337 przypadków niestosowania się do czerwonego sygnału świetlnego .

    Przejazd na czerwonym świetle należy do najbardziej niebezpiecznych wykroczeń drogowych. To właśnie tego typu zachowania często prowadzą do groźnych zderzeń na skrzyżowaniach.

    Ponad 3,4 tys. wykroczeń w pół roku

    Łącznie wszystkie wymienione urządzenia zarejestrowały 3454 wykroczenia . Zdecydowaną większość stanowiły przekroczenia dopuszczalnej prędkości, natomiast 337 przypadków dotyczyło przejazdu na czerwonym świetle.

    Statystyki pokazują, że największym problemem pozostaje nadal nadmierna prędkość. Choć w wielu lokalizacjach liczba wykroczeń nie jest bardzo wysoka, to pojedyncze przypadki znacznego przekraczania limitów – jak w Tuchomiu czy Wieżycy – pokazują, że na drogach wciąż nie brakuje kierowców stwarzających realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

    Choć liczba zarejestrowanych wykroczeń nie oddaje całkowitej skali łamania przepisów na drogach, stanowi ważny sygnał pokazujący zachowania kierowców w miejscach objętych stałym nadzorem. Jak podkreślają specjaliści od bezpieczeństwa ruchu drogowego, obecność fotoradarów, odcinkowych pomiarów prędkości i systemów RedLight ma przede wszystkim skłaniać kierowców do zdjęcia nogi z gazu i przestrzegania przepisów, co przekłada się na zmniejszenie liczby wypadków oraz poprawę bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.

    Obserwuj nas na Google News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era