
20 lipca 1969 r. Neil Armstrong postawił pierwszy krok na Księżycu. Trzy lata później człowiek opuścił Srebrny Glob i przez ponad pół wieku już na niego nie wrócił. Dziś świat znów kieruje wzrok ku Księżycowi, ale tym razem stawką nie jest już prestiż, lecz przyszłość eksploracji kosmosu, dostęp do surowców i przygotowanie drogi na Marsa.
Lądowanie statku Apollo 11 śledziło w telewizji blisko 650 milionów ludzi. Gdy Neil Armstrong schodził po drabince lądownika Eagle, świat miał poczucie, że uczestniczy w wydarzeniu, które zmieni historię. Kiedy wypowiedział słowa o „małym kroku dla człowieka i wielkim skoku dla ludzkości”, wielu wierzyło, że za kilkadziesiąt lat na Księżycu będą już miasta, a podróże na Marsa staną się codziennością.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
Karol Białkowski Dziennikarz, redaktor portalu „Gościa Niedzielnego”. Z wykształcenia teolog o specjalności Katolicka Nauka Społeczna, absolwent Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Wieloletni prezenter i redaktor wrocławskiego Katolickiego Radia Rodzina, korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej, a od 2011 roku dziennikarz „Gościa”. Przez prawie 10 lat kierował wrocławską redakcją GN.
Źródło: Gość Gdański