Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w Lęborku, gdzie w pożarze gołębnika miała zginąć ponad setka ptaków. O sprawie poinformował nas jeden z Czytelników, który twierdzi, że doszło do celowego podpalenia. Informacje te potwierdza policja, która prowadzi dochodzenie i apeluje o pomoc w ustaleniu sprawcy.
Do zdarzenia miało dojść na przełomie czerwca i lipca przy ulicy Gierymskiego w Lęborku. Jak przekazał nasz Czytelnik, ofiarą pożaru padł gołębnik należący do starszego mężczyzny. Według jego relacji wszystkie znajdujące się w nim zwierzęta miały zginąć.
– Lęborscy policjanci prowadzą dochodzenie w sprawie zniszczenia gołębnika poprzez jego podpalenie, do jakiego doszło w nocy 25 czerwca w Lęborku i w wyniku którego spłonęła ponad setka gołębi – informuje asp. sztab. Marta Szałkowska, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Lęborku.
Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze pojawili się na miejscu i rozpoczęli czynności mające wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Śledczy zabezpieczyli ślady i dowody, a teraz koncentrują się na ustaleniu osoby odpowiedzialnej za podpalenie.
– Policjanci interweniowali na miejscu i zabezpieczyli ślady oraz dowody. Obecnie śledczy prowadzą czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy. Przy okazji wszystkich świadków tego zdarzenia oraz osoby, które mogą przyczynić się do zatrzymania sprawcy, prosimy o kontakt z lęborską Policją (osobisty, drogą e-mail: [email protected] lub pod numerem alarmowym 112) – apeluje policjantka.
Artykuł Ponad sto gołębi spłonęło w pożarze. Policja szuka sprawcy podpalenia pochodzi z serwisu LĘBORK24.info .
Źródło: Lębork24.info