
Dodaj komentarz
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku miał rozpocząć się proces 44-letniego Pawła N. o pseudonimie "Nazar". Mężczyzna jest oskarżony o popełnienie 14 przestępstw, w tym uszkodzenie zabytkowego budynku teatru oraz nawoływanie do nienawiści . Rozprawa nie mogła się jednak odbyć i została przełożona na inny termin. Powodem decyzji była rezygnacja dotychczasowego adwokata oskarżonego.
::news{"type":"see-also","item":"44348"}
Brak obrońcy i powody odroczenia: decyzja sądu w sprawie "Nazara"
Sędzia Rafał Studzienny poinformował 20 lipca na początku spotkania, że dotychczasowy adwokat Pawła N. rezygnował z reprezentowania go w sądzie. Prawnik tłumaczył swoją decyzję brakiem zaufania do swojego klienta . W związku z sytuacją sąd dał oskarżonemu 14 dni na wskazanie nowego obrońcy, którego mężczyzna musi sam zatrudnić.
Mimo że Paweł N. zapewniał na sali rozpraw, że jest sam doskonale przygotowany do obrony, proces nie mógł się wystartować. Sędzia wyjaśnił mężczyźnie, że przy tak poważnych zarzutach obecność adwokata jest obowiązkowa według polskiego prawa . Gdyby spotkanie odbyło się bez udziału prawnika, wszystkie podjęte decyzje byłyby nieważne i trzeba byłoby je powtórzyć.
Lista ciężkich zarzutów: łamanie prawa i ksenofobia Pawła N.
Prokuratura zarzuca 44-latkowi popełnienie 14 różnych przestępstw. Wśród nich znajduje się między innymi uszkodzenie budynku teatru w Krakowie, za co grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia . Mężczyźnie zarzuca się także stosowanie przemocy i gróźb, aby zmuszać inne osoby do zdejmowania flag Ukrainy z budynków prywatnych i urzędowych, a także zniszczenie flagi obcego państwa.
Oskarżenie obejmuje również publiczne nawoływanie do nienawiści ze względu na pochodzenie narodowościowe, obrażanie innych ludzi, wdzieranie się do cudzych domów oraz naruszenie nietykalności cielesnej . Przedstawicielka prokuratury poinformowała, że podczas wcześniejszych przesłuchań Paweł N. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania jakichkolwiek wyjaśnień.
::news{"type":"see-also","item":"44336"}
Mężczyzna publikował w Internecie relacje na żywo, w których promował treści ksenofobiczne, czyli pełne niechęci i wrogości do osób z innych krajów. W 2025 roku został zatrzymany przez policję w Gdyni, gdy podczas nagrywania filmu w Internecie prowadził samochód pod wpływem środków odurzających . Paweł N. przebywa obecnie w areszcie także z powodu innej sprawy, w której chodzi o kierowanie gróźb do partnerki oraz atak na funkcjonariusza policji. Do tych zdarzeń miało dojść zaledwie dwie doby po tym, jak opuścił poprzedni areszt. Kolejny termin rozprawy w gdańskim sądzie wyznaczono na 21 września 2026 roku.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: eSopot.pl