RAK
    Okulary jako wsparcie wizerunku

    Okulary jako wsparcie wizerunku

    1807 odsłon
    Okulary jako wsparcie wizerunku

    Wyszukiwarka Okulary z narzędzia do poprawy wzroku stają się w ostatnim czasie czymś więcej. Stają się jednym z ważnych elementów osobistego stylu. Podkreślają charakter, korelują z kształtem twarzy, odcieniem cery oraz stają się elementem budowania wizerunku. Okulary z narzędzia do poprawy wzroku

    Okulary z narzędzia do poprawy wzroku stają się w ostatnim czasie czymś więcej.  Stają się jednym z ważnych elementów osobistego stylu. Podkreślają charakter, korelują z kształtem twarzy, odcieniem cery oraz stają się elementem budowania wizerunku. 

    Czy to przy rozmowie bezpośredniej, czy też przy okazji telekonferencji, okulary pomagają w tworzeniu  pierwszego wrażenia. Dobrze dobrane, z pomocą stylistki,  podkreślają  profesjonalizm, kreatywność, indywidualizm, a także dodają pewności siebie. Dla jednych są subtelnym detalem, dodatkiem do ogólnej stylizacji, a dla innych mogą być znakiem rozpoznawczym. Rozumieją to już osoby publiczne, politycy, dziennikarze, prawnicy, a ostatnio przekonują się do takiego podejścia ludzie biznesu.

    • Zobacz też: Wirtualna rzeczywistość, realne kompetencje

    – Na spotkaniach biznesowych często widzę osoby świetnie ubrane, które nie zwracają uwagi na swoje okulary. Bywają źle dopasowane lub zniszczone. Tymczasem w dobie spotkań online to właśnie twarz i oprawki są jednym z pierwszych elementów, które zapamiętujemy. Wizerunek biznesowy powinien być spójny z tym, kim jesteśmy i czym się zajmujemy. Nie istnieją uniwersalne okulary biznesowe. Inne oprawy sprawdzą się u prawnika czy bankiera, a inne u artysty, czy lekarza. Kluczowe jest dopasowanie ich do osobowości i stylu życia. W Eyemazing pomagam klientom budować spójny wizerunek. Wielu z nich wybiera dwie pary okularów – bardziej formalne do pracy i swobodniejsze na co dzień. Z czasem zyskują większą pewność siebie i coraz chętniej, przy kolejnych wizytach, sięgają po odważniejsze oprawki przesuwając swoją granicę komfortu – mówi Weronika Rokicka, założycielka sieci salonów Eyemazing.

    Od obowiązku do znaku rozpoznawczego

    Są historie, w których okulary przeszły długą drogę.  Od niechcianego obowiązku z dzieciństwa do świadomego elementu budowania własnego wizerunku. Z czasem stają się nie tylko praktycznym narzędziem, ale także sposobem na podkreślenie różnych aspektów osobowości.

    • Zajrzyj do: Styl, który pracuje na biznesowy sukces

    – Okulary są ważnym dopełnieniem stroju, co wiadomo już od czasów Audrey Hepburn i „Śniadania u Tiffany’ego”. Jeszcze wcześniej odkryto, że są genialną protezą dla słabego wzroku. Ja noszę okulary od wczesnego dzieciństwa. Kiedyś były przekleństwem. Dziś, dzięki niezwykłej, wysmakowanej i odważnej ofercie Weroniki Rokickiej i jej salonu optycznego, moje okulary są nie tylko świetnie dopasowane do skomplikowanej wady wzroku, ale stały się zabawą formą, kolorem i wyrazem. Zawsze mam w torebce trzy pary. Jedne do czytania, drugie – inspirowane japońską architekturą świątyń shinto – noszę do pracy. Budzą zainteresowanie i są wyrazem mojej pewności siebie oraz kontrolowanej nonszalancji. Trzecie, bardziej klasyczne, choć równie wyraziste, podkreślają kompetencje i solidność. To naprawdę działa – Dorota Sobieniecka, dyrektor Gdańskiego Klubu Biznesu.

    Autentyczność, którą widać

    W świecie mediów społecznościowych wiarygodność i konsekwencja są kluczowe. Dlatego okulary mogą stać się naturalnym przedłużeniem stylu oraz odbiciem osobowości. 

    • Przeczytaj też: Od laboratorium do terapii przyszłości

    – Moja działalność twórczyni internetowej i właścicielki sklepu internetowego jest ściśle związana z budowaniem publicznego wizerunku osoby nie tylko wiarygodnej, ale także konsekwentnej w swoim stylu. Kiedy pogorszył się mój wzrok i zaczęłam rozglądać się za pierwszymi w życiu okularami korekcyjnymi to dopiero w Eyeamazing otrzymałam doradztwo, jakiego oczekiwałam – profesjonalne, oparte na wiedzy, ale także na świetnym wyczuciu moich potrzeb. Znalazłam tam okulary, w których czuję się sobą. Dopełniają mój wizerunek i są spójne z moim poczuciem estetyki – Agnieszka Burska-Wojtkuńska (mrs.polkadot), influencerka i właścicielka sklepu internetowego.

    Detal, który opowiada historię

    Dla artysty każdy element otoczenia może być nośnikiem znaczeń. Okulary mogą być postrzegane jako detal, który pomaga komunikować wartości i sposób patrzenia na świat.

    – Powiedziałbym, że okulary dopełniają wizerunek artysty. Jestem rzeźbiarzem i nie znam się na modzie ani na kreowaniu wizerunku. Jako twórca działający na styku wielu światów – od gier i filmu, przez sztukę współczesną, po realizacje rzeźb w przestrzeni publicznej – zwracam jednak uwagę na formę, detal i sposób komunikacji. Kiedy po raz pierwszy trafiłem do Eyeamazing, od razu poczułem, że jestem we właściwym miejscu. To przestrzeń pełna sztuki, otwartości i kreatywności. Wiedziałem, że znajdę tam oprawki, które staną się częścią mnie. Większość czasu spędzam w pracowni, skupiony na tworzeniu. Tam wygląd schodzi na dalszy plan. Kiedy jednak wychodzę do ludzi, chcę być widziany i rozpoznawany jako osoba świadoma siebie i własnej estetyki. Wierzę, że każdy detal coś komunikuje. Dlatego otaczam się przedmiotami, które mają znaczenie i pomagają mi wyrażać siebie. Dobrze dobrane okulary sprawiają, że świat staje się wyraźniejszy. Sam czuję się częścią wspólnoty ludzi, którym nie jest obojętna jakość, piękno i świadome wybory. Te wyjątkowe oprawki dopełniają mój wizerunek, ale przede wszystkim sprawiają, że jestem zauważany. Dzięki nim nie tylko ja lepiej widzę świat – świat lepiej widzi mnie – Tomasz Radziewicz, artysta i rzeźbiarz.

    Oprawki osobistą wizytówką

    Wizerunek to nie tylko kwestia stylu, ale także sposób komunikowania tego, kim jesteśmy i czym się zajmujemy. Dlatego okulary mogą stać się ważnym elementem marki osobistej.  Pomagają wyróżnić się z tłumu, a jednocześnie zachować profesjonalizm. Odpowiednio dobrane oprawki pozwalają połączyć artystyczną indywidualność z biznesową wiarygodnością.

    – Okulary też tworzą wizerunek, a w moim przypadku musi pokazać, co oferuję. Pracuję w branży artystycznej, dlatego muszę pokazać, że proponuję coś nietuzinkowego, bo nietuzinkowo wyglądam. To jest też tak, że noszę okulary po to, aby widzieć innych, ale żeby inni również dostrzegli mnie. Więc wizerunek jest dosyć istotny, żeby zwrócić na siebie uwagę, choć ja staram się zachować jakąś taką proporcję, żeby nie być specjalnie ekscentrycznym. Z tego względu, że funkcjonuję również w biznesie, zajmuję się turystyką kulturalną. Do tego obwożę ludzi po świecie, operach oraz teatrach. Dlatego muszę reprezentować pewną powagę biznesu, a okulary z Eyemazing spełniają tę rolę. Kiedy niedawno byłem w Mediolanie, to przypadkowi ludzie zatrzymywali mnie na ulicy, pytając, co to są za okulary – Jerzy Snakowski, znawca opery, reżyser, organizator wypraw. 

    Dziś okulary coraz częściej stają się czymś więcej niż narzędziem poprawiającym wzrok. Są elementem osobistego stylu, sposobem wyrażania siebie i budowania rozpoznawalności. Odpowiednio dobrane oprawki pomagają nie tylko lepiej widzieć świat, ale również sprawiają, że świat lepiej widzi nas.

    Przemysław Schenk

    fot. Eyemazing, materiały prywatne, Krzysztof Mystkowski, Jakub Szpojda


    Źródło: Express Biznesu

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era