
Kierowcy będą musieli dłużej poczekać na zakończenie budowy II etapu obwodnicy Kartuz. Jak poinformowało Radio Gdańsk, inwestycja, która zgodnie z harmonogramem miała zostać oddana do użytku jeszcze w tym roku, zostanie ukończona z blisko rocznym opóźnieniem.
Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami, nowy odcinek drogi wojewódzkiej o długości około 4,5 kilometra , prowadzący z Grzybna do Łapalic, miał być gotowy pod koniec sierpnia tego roku.
Tymczasem zaawansowanie prac wynosi obecnie około 50 procent. Jak podaje Radio Gdańsk - wykonawca wystąpił o wydłużenie terminu realizacji robót do czerwca przyszłego roku.
Dlaczego tak długo?
Piotr Michalski z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku wyjaśnił, że wykonawca uzasadnia wniosek o wydłużenie terminu między innymi opóźnionym wydaniem pozwolenia na budowę . To z kolei miało wpłynąć na późniejsze uzgodnienia związane z przebudową kolidującej linii średniego napięcia. Dodatkowym argumentem przedstawionym przez wykonawcę była wyjątkowo intensywna zima , która utrudniła prowadzenie robót.
Na razie nie wiadomo, czy opóźnienie przełoży się na wzrost kosztów inwestycji . Zgodnie z podpisaną umową budowa ma kosztować około 174 mln zł, jednak ewentualne roszczenia finansowe wykonawcy będą analizowane przez inwestora.
Drugi etap obwodnicy Kartuz stanowi kontynuację pierwszego etapu obwodnicy, oddanego do użytku w 2022 roku, który wyprowadził ruch tranzytowy z centrum miasta w kierunku Żukowa i Gdańska.
Nowy odcinek połączy istniejącą obwodnicę z drogą wojewódzką nr 211 w rejonie Łapalic. Trasa rozpoczyna się w okolicach Grzybna, następnie prowadzi przez tereny wzdłuż Jeziora Klasztornego Dużego, Prokowskie Chrósty i Prokowo, a kończy się w pobliżu Łapalic. Dzięki temu kierowcy jadący w kierunku Sierakowic, Chmielna czy Bytowa będą mogli ominąć centrum Kartuz.
W ramach inwestycji powstają m.in. nowe skrzyżowania, ronda, drogi dojazdowe, ścieżki pieszo-rowerowe, obiekty mostowe oraz infrastruktura poprawiająca bezpieczeństwo ruchu drogowego.
::news{"type":"see-also","item":"74790"}
Najdroższa inwestycja drogowa w historii powiatu
Choć długość nowego odcinka wynosi zaledwie około 4,5 kilometra, inwestycja należy do najbardziej kosztownych przedsięwzięć drogowych w regionie. Na inwestycję zamierzano przeznaczyć początkowo 100 mln zł, zwiększono środki na ten cel: zarówno w budżecie województwa, jak i gmin pow. kartuskiego. Przedsięwzięcie otrzymało też dofinansowanie z Funduszu Rozwoju Dróg na poziomie 51,2 mln zł.
Obwodnicę buduje konsorcjum Kobylarnia i Mirbud.
Cena wynika przede wszystkim z trudnych warunków terenowych oraz bardzo szerokiego zakresu robót. Trasa przebiega przez lasy, pagórki, podmokłe tereny, a to wymaga wykonania wysokich nasypów, głębokich wykopów oraz licznych konstrukcji inżynieryjnych.
::news{"type":"see-also","item":"65435"}
Budowa II etapu obwodnicy Kartuz jest finansowana z kilku źródeł. Środki pochodzą z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, budżetu Samorządu Województwa Pomorskiego, Powiatu Kartuskiego oraz samorządów gmin: Kartuzy, Sierakowice, Chmielno, Przodkowo, Somonino, Stężyca, Żukowo i Sulęczyno.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: Express Kaszubski