
W Postołowie znajduje się niedokończona, opuszczona posiadłość w środku lasu, której budowę rozpoczęto ponad dwadzieścia lat temu. Inwestorem był ten sam przedsiębiorca, który stał za słynnym zamkiem w Łapalicach, jednak budowa nigdy nie została ukończona. Obiekt od lat niszczeje i do dziś pozostaje owiany tajemnicą.
To niedokończona opuszczona posiadłość w środku lasu. Jakie skrywa tajemnice? Budowę wielkiej posiadłości z basenami i grobowymi wnękami w Postołowie (gm. Trąbki Wielkie) rozpoczęto ponad dwadzieścia lat temu. Inwestorem był przedsiębiorca z Gdańska, ten sam co w słynnych Łapalicach. Budowa nie została zakończona. Od lat niszczeje i do dzisiaj owiana jest tajemnicą. Mamy zdjęcia i film z Postołowa.
Źródło: Dziennik Bałtycki