
Na kortach Klubu Tenisowego Arka Gdynia przez niemal tydzień rywalizowali najlepsi polscy tenisiści. Setne Narodowe Mistrzostwa Polski przyniosły zacięte finały, niespodziankę w turnieju mężczyzn i zwycięstwa zawodników, którzy zapisali w Gdyni własną kartę historii. Sportowe emocje połączono z obch
Na kortach Klubu Tenisowego Arka Gdynia przez niemal tydzień rywalizowali najlepsi polscy tenisiści. Setne Narodowe Mistrzostwa Polski przyniosły zacięte finały, niespodziankę w turnieju mężczyzn i zwycięstwa zawodników, którzy zapisali w Gdyni własną kartę historii. Sportowe emocje połączono z obchodami stulecia nadania miastu praw miejskich.
W finale kobiet Zuzanna Pawlikowska z KS Górnik Bytom pokonała Weronikę Ewald z KT GAT Gdańsk 7:5, 7:6. O wyniku decydowały niewielkie różnice, a oba sety wymagały od zawodniczek utrzymania koncentracji do ostatnich piłek.
21-letnia mistrzyni Polski znała swoją rywalkę bardzo dobrze. Jak przyznała w rozmowie z portalem pzt.pl, właśnie ta znajomość sprawiła, że spotkanie było szczególnie wymagające.
Stresu było więcej niż w poprzednich meczach, bo z Weroniką bardzo dobrze się znamy i lubimy. Takie spotkania nigdy nie są łatwe – trudno było nam się nawzajem zaskoczyć.
Pawlikowska wskazała, że o zwycięstwie przesądziły spokój i opanowanie w końcówce meczu.
W rywalizacji mężczyzn Marcel Zieliński z ZTT Złotoryja wygrał z Kacprem Knitterem z SKT Szczecin 6:3, 6:2. 26-letni zawodnik wykorzystał większe doświadczenie, choć jego przeciwnik od początku stawiał na odważną, ofensywną grę.
Triumf Zielińskiego ma także rodzinny wymiar. Reprezentujący Polskę od 2023 roku tenisista powtórzył osiągnięcie ojca Mariusza, który w 1999 roku zdobył mistrzostwo Polski.
W deblu mężczyzn najlepsi okazali się Piotr Matuszewski z Calisia Tenis Pro i Szymon Walków z Redeco Wrocław. W finale wygrali z Miłoszem Sroką z PT Olimpia Poznań oraz Borysem Zgołą z AZS Poznań 6:1, 6:2.
Zwycięski duet wystąpił razem po raz pierwszy. Mimo braku wcześniejszej wspólnej gry Matuszewski i Walków szybko narzucili rywalom własne tempo i zamknęli finał w dwóch setach.
W turnieju kobiet po złote medale sięgnęły Oriana Gniewkowska z KT GAT Gdańsk i Sara Husar z KT Kubala Ustroń. Ich droga do zwycięstwa była bardziej złożona. Zarówno w półfinale, jak i w meczu o tytuł musiały odrabiać straty po przegranym pierwszym secie.
W finale deblistek pokonały Nadię Affelt z TA Pro Tenis Toruń i Barbarę Straszewską z WKS Grunwald Poznań. O triumfie zdecydował super tie-break. Zestawienie wyników pokazuje, że w Gdyni o medale walczono nie tylko pojedynczymi zagraniami, lecz także odpornością na presję i umiejętnością odwracania przebiegu spotkania.
Gościliśmy bardzo dobrych zawodników z Polski. W finałach kobiet spotkały się zawodniczki rozstawione z numerami jeden i dwa, a w turnieju mężczyzn nie zabrakło niespodzianki.
Tak turniej ocenił Radosław Szymanik, wiceprezes Polskiego Związku Tenisowego. Zwrócił także uwagę na pojawienie się nowych nazwisk, które mogą w kolejnych latach walczyć o medale.
Setne Narodowe Mistrzostwa Polski rozegrano w miejscu związanym z przedwojenną historią tenisa w Gdyni. Na terenie dzisiejszego Klubu Tenisowego Arka znajdowały się wcześniej korty i trybuny, na których odbywały się zawody rangi krajowej. Organizatorzy podkreślali, że tegoroczny turniej był nawiązaniem do tej tradycji.
Za nami kolejne ważne sportowe wydarzenie. Gościliśmy najlepszych tenisistów z kraju. Prawie przez tydzień odbywały się zawody.
Maciej Zielonka, wiceprezydent Gdyni, zaznaczył, że wydarzenie wpisuje się w obchody stulecia miasta. Wskazał również na znaczenie kontynuowania tenisowych tradycji w tym samym miejscu.
Finałom towarzyszyli kibice, a organizatorzy mówili o dobrej frekwencji, pogodzie i wysokim poziomie sportowym. Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców, określił mistrzostwa jako ważne wydarzenie uświetniające jubileusz nadania Gdyni praw miejskich. Tomasz Cząstka, wicedyrektor Gdyńskiego Centrum Sportu, zapowiedział starania o organizację kolejnych mistrzostw.
Podziękowania dla Gdyni i Gdyńskiego Centrum Sportu przekazał także Łukasz Kruczek, prezes Klubu Tenisowego Arka Gdynia.
Ogromny sukces, świetne wydarzenie. Bardzo chciałbym podziękować Gdyni jako jednemu z naszych partnerów, a przede wszystkim Gdyńskiemu Centrum Sportu.
W ramach imprezy rozegrano również turniej ART-VIP. Zwyciężyli w nim Jacek Mejer i Piotr Okoń.
na podstawie: Urząd Miasta Gdynia.
Źródło: Twoja Gdynia