
Ponad 237 tysięcy 600 złotych udało się zebrać podczas drugiej edycji festynu charytatywnego „Pomagamy z klasykami”. Wydarzenie, które odbyło się w niedzielę, 12 lipca, w Warszkowie w powiecie wejherowskim, przyciągnęło miłośników zabytkowej motoryzacji oraz osoby chcące wesprzeć Puckie Hospicjum.
Uczestnicy festynu podjęli także nietypowe wyzwanie – próbę ustanowienia rekordu w zjedzeniu tony arbuza. Nie zabrakło rodzinnej atmosfery, dobrej zabawy i licznych atrakcji przygotowanych z myślą o wsparciu szczytnego celu.
Wyjątkową bohaterką wydarzenia była pani Milena, która pokonała traktorem ponad 800 kilometrów z Jaworzna do Warszkowa. W niedzielny poranek została uroczyście powitana przed siedzibą Puckiego Hospicjum. Następnie, wraz z pozostałymi uczestnikami, przejechała w motoryzacyjnym korowodzie na teren festynu.
Tegoroczny wynik zdecydowanie przebił rezultat pierwszej edycji wydarzenia. W ubiegłym roku podczas festynu zebrano 145 tysięcy złotych. Tym razem kwota przekazana na rzecz Puckiego Hospicjum przekroczyła 237 tysięcy złotych, pokazując, że pasja do klasycznej motoryzacji może skutecznie łączyć ludzi wokół pomagania innym.
Źródło: Nadmorski24.pl