
Mundial w Katarze miał być ich ostatnim w karierze. Po tegorocznych mistrzostwach nikt nie daje głowy, że żaden z nich nie pojawi się na murawach mundialu w 2030 roku.
Messi, Ronaldo, Modrić… Mistrzostwa świata mogliby już oglądać z wysokości VIP-owskich trybun. Tymczasem na murawach Meksyku, USA i Kanady panowie w okolicach czterdziestki pokazali, że piłkarska emerytura jest ostatnią rzeczą, o jakiej marzą. Piłkarze, którzy nie grają w piłkę, tylko sami są piłką (tak o Luce Modriciu mówił Zlatan Ibrahimović), nie chcą kończyć swoich opowieści.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
Jacek Dziedzina W „Gościu” od 2006 roku. Z wykształcenia socjolog. Twórca i redaktor naczelny magazynu popularnonaukowego „Historia Kościoła”. Kierownik Działu „Świat” w GN. Wcześniej odpowiedzialny m.in. za rozwój portalu gosc.pl. Autor kilku tysięcy artykułów, w tym reportaży z całego świata, wywiadów i analiz. Specjalizuje się w tematyce międzynarodowej i sprawach związanych z nową ewangelizacją i życiem Kościoła. Członek Zarządu Alpha Polska. Laureat nagrody Grand Press 2011 w kategorii „Publicystyka”. Wydawca, producent i autor książek.
Źródło: Gość Gdański