Malbork w filmach. Miasto jest idealnym planem zdjęciowym
Filmów fabularnych i dokumentalnych, a także seriali kręcono w Malborku wiele. Jeśli więc reżyserzy, aktorzy, scenarzyści, autorzy muzyki czy producenci mieliby pozostawić ślad w malborskiej alei sław , kto wie, czy nie byłaby ona tak długa, jak w Hollywood . Tam do tej pory znajduje się 2600 pięcioramiennych gwiazd, upamiętniających przedstawicieli show-biznesu. Co ciekawe, pierwsze pojawiły się 9 lutego 1960 r., gdy Aleksander Ford realizował swoje zdjęcia do „Krzyżaków” , pierwszego powojennego filmu, w którym wykorzystano malborskie plenery. Skończył w marcu.
Produkcja wszech czasów. Sophia Loren w Malborku
19 lat temu wszystko dopinano na ostatni guzik, bo 29 stycznia miała zjawić się Sophia Loren . Sam fakt, że w Malborku gościła gwiazda światowego kina tego formatu, mimo upływu lat wciąż pozostaje niemałą sensacją.
Produkcja, w której w 1992 r. wystąpiła ta wielka aktorka, to jedyny polski "film" z jej udziałem reżyserowany i realizowany przez Polaka, Grzegorza Labisia . Niby to nie była rola, za którą, jak wcześniej w przypadku współpracy z reżyserem Vittorio De Siką otrzymuje się Oscara czy nagrodę w Cannes, a jednak pozostaje w pamięci do dzisiaj...
To wtedy w Malborku Sophia Loren zapisała się w historii polskiej reklamy
Sophii Loren nie partnerował w Malborku Marcello Mastroianni , choć robił to wcześniej 13 razy w rozmaitych filmach. Tu aktorka wystąpiła w towarzystwie… makaronu. Nie byle jakiego, bo z tutejszej, wówczas świetnie prosperującej fabryki Malma . To dlatego, gdy na stół wjechał talerz z porcją parującej pasty, piękna Sophia zachwycała się: „fantastica, fantastica". No i ta kwestia: „Sześć świeżych jaj" , którą wygłosiła z włoskim akcentem, przeszła już do historii. Co ciekawe, w całej kilkudziesięcioletniej karierze to jedyna reklama, w której wystąpiła boska Loren , co jest odnotowane w jej biografii.
Zresztą, o mały włos makaronowy slogan wypowiedziałaby inna włoska gwiazda.
Szukałem osoby, która może powiedzieć, że makaron polski jest równie dobry, jak włoski. Początkowo myślałem o Luciano Pavarottim. Miałem jednak dojście do Sophii Loren poprzez swoją rodzinę i wcale nie było trudno jej namówić. Tylko ona mi powiedziała: „Michel, przyślij mi te makarony, ja muszę spróbować, żebym wiedziała, co mam reklamować" – opowiadał przed laty Michel Marbot, były właściciel Malmy . W reklamie malborskich makaronów w latach 90. występował także wielki polski aktor, Wiesław Michnikowski , znany choćby z wyśpiewanego w Kabarecie Starszych Panów songu „Addio, pomidory” .
John Malkovich tu był. Amerykański gwiazdor jadał nad Nogatem
John Malkovich też ma na koncie reklamę. Promował kawę w kapsułkach. Ale było to wiele lat po pobycie w Malborku. Odwiedzał miasto, gdy Volker Schlöndorff w 1995 r. kręcił tu „Króla Olch” , w którym aktor grał główną rolę.
Smaczkiem tych wizyt jest anegdota, którą podzielił się z nami Marek Dziedzic, przewodnik po Muzeum Zamkowym .
Podczas przerw na planie zdjęciowym w Malborku aktor korzystał z obiadów serwowanych na barce przycumowanej do wschodniego brzegu Nogatu. Właścicielka tej restauracji poczytywała sobie ten fakt za zaszczyt. Na nadbudówce barki wisiała stosowna informacja "Tu jadał John Malkovich". Jakiś dowcipniś w nocy dopisał..."i jeszcze żyje!" - wspominał Marek Dziedzic. Co jadał? Tego się nie dowiemy, bo baru już nie ma. Malborczycy jednym tchem wymieniają flagowe potrawy z barki z tamtego okresu: frytki, ryby, zupa rybna czy chlebek czosnkowy . Być może w połowie lat 90. właśnie to zachwycało także amerykańskiego gwiazdora?
Ambasadorka malborskiego zamku, dama polskiego kina
Skoro Malkovich mógł zostać twarzą baru na wodzie, to nic dziwnego, że Beata Tyszkiewicz , pierwsza dama polskiego kina, w 2011 r. została ambasadorem obchodów 50-lecia Muzeum Zamkowego . Podobno aktorka chętnie przystała na tę propozycję, zjawiając się w Malborku dwukrotnie. Jej obecność sprawiła, że półwiecze działalności muzeum przyciągnęło uwagę wielu ogólnopolskich mediów.
Co ciekawe, Malbork... nie zawsze występował w roli głównej. Warto odnotować, że kręcony był tu "Kazimierz Wielki" z 1975 r. Ewy i Czesława Petelskich oraz "Blaszany bębenek" Volkera Schloendorffa, gdy tłem był cyrk, który w tym czasie był w mieście. To także radziecki film "Strzały Robin Hooda" z 1975 r., gdy malborska warownia udawała zamek w Nottingham. Były także: "Dzieje mistrza Twardowskiego" , "Wiedźmin" , "Sztos" .
Dla jakich produkcji Malbork stanowił plan filmowy? Przygotowaliśmy długą listę. Sprawdź w galerii.