RAK
    Lubimy pomagać. Szczególnie duże serca mamy w Boże Narodzenie. Ale nie tylko

    Lubimy pomagać. Szczególnie duże serca mamy w Boże Narodzenie. Ale nie tylko

    2371 odsłon
    Lubimy pomagać. Szczególnie duże serca mamy w Boże Narodzenie. Ale nie tylko

    Niestety pogarszająca się sytuacja materialna wielu osób może niestety wpłynąć na zmniejszenie liczby darczyńców i jednocześnie zwiększyć potrzeby. Dobrych ludzi jest więcej Boże Narodzenie jest czasem sprzyjającym dobroczynności. W tym okresie, jak wynika z badań Fundacji Świętego Mikołaja, ponad

    Niestety pogarszająca się sytuacja materialna wielu osób może niestety wpłynąć na zmniejszenie liczby darczyńców i jednocześnie zwiększyć potrzeby.

    Dobrych ludzi jest więcej

    Boże Narodzenie jest czasem sprzyjającym dobroczynności. W tym okresie, jak wynika z badań Fundacji Świętego Mikołaja, ponad 62 proc. Polaków czuje potrzebę pomagania innym.

    Najpopularniejszymi formami pomocy są darowizny na cele charytatywne, zakup produktów wspierających akcje dobroczynne, a także bezpośredni wolontariat. Ponad 13 proc. dołącza do akcji charytatywnych prowadzonych przez znane organizacje . Co 10 ankietowany kupuje świąteczny prezent osobom w potrzebie.

    Tylko dla 8 proc. Polaków to przekonania religijne stanowią impuls do spełniania dobrych uczynków, natomiast co 3 Polak wspiera innych przede wszystkim ze względu na poczucie satysfakcji i płynącej z tego radości.

    Za niewiele można zrobić tak wiele

    Polski Czerwony Krzyż (PCK), jako główna organizacja charytatywna w Polsce, koncentruje się na różnorodnych działaniach pomocowych.

    – Wyliczyliśmy, że wystarczy 78 zł, aby kupić paczkę, która pomoże. Wystarczy 150 zł, żeby zorganizować spotkanie świąteczne, a kilkaset złotych zapewni, że te chwile radości nie będą trwały tylko wieczór, dzień czy dwa – powiedział w rozmowie z Newserią Michał Mikołajczyk, członek Zarządu PCK.

    Strategia PCK do 2030 roku obejmuje walkę z głodem, wsparcie zdrowia psychicznego oraz reagowanie na sytuacje kryzysowe. PCK prowadzi zbiórki spożywcze, przygotowuje paczki żywnościowe i świadczy stałą pomoc dla potrzebujących z różnych grup wiekowych.

    Biznes zdał egzamin

    Zarówno podczas wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej, jak i w innych kryzysowych sytuacjach, polski biznes mocno zaangażował się w działania charytatywne.

    – To była bezprecedensowa sytuacja. Wtedy największa liczba firm zgłosiła się do Czerwonego Krzyża, biznes zdał wtedy egzamin. Firmy pytały, co i gdzie trzeba przywieźć, jakie środki przelać. Na około 300 firm, które się do nas zgłosiły, zarówno spośród naszych dotychczasowych, jak i nowych partnerów, na palcach jednej ręki mogę wskazać te, które pytały o dalszą komunikację tego faktu – stwierdził Michał Mikołajczyk.

    Firmy coraz częściej nie tylko przekazują środki finansowe, ale także świadczą usługi pomocowe. Np. w postaci remontu budynku lub szkoleń.

    Dużym wyzwaniem dla organizacji pozarządowych jest teraz podtrzymanie poziomu zaangażowania ofiarodawców.


    Źródło: Radio Tczew (100.8 FM)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era