RAK
    Leon XIV zachęca do pogłębienia relacji ze Słowem Bożym

    Leon XIV zachęca do pogłębienia relacji ze Słowem Bożym

    665 odsłon
    Leon XIV zachęca do pogłębienia relacji ze Słowem Bożym

    Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański” w Castel Gandolfo.

    Do słuchania, czytania i rozważania Słowa Bożego w okresie wakacyjnym zachęcił Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański” w Castel Gandolfo. Podkreślił, że Bóg nieustannie „zasiewa” je w ludzkich sercach, wierząc w możliwość dobra i przemiany każdego człowieka.

    Drodzy Bracia i Siostry, dobrej niedzieli!

    W dzisiejszej liturgii Ewangelista Mateusz przedstawia nam przypowieść o siewcy (por. Mt 13, 1-23), która opisuje hojność i ufność, z jaką Bóg zasiewa swoje Słowo w naszym sercu i rozlewa w nas swoją moc.

    Sam Jezus – Słowo, które stało się człowiekiem i oddało życie dla naszego zbawienia – jest ziarnem, które Ojciec nieustannie rozsiewa w świecie, aby obumarłszy, przyniosło plon obfity (por. J 12, 24). To prawda, czasem napotyka w nas glebę twardą i niewrażliwą, innym razem rozproszoną, podobną do udeptanej ziemi na ścieżkach, do gruntu skalistego albo do krzewów cierniowych. Są jednak chwile, gdy znajduje ziemię przyjmującą i żyzną, a wtedy dokonują się cuda miłości, zdolne przemienić wszystko inne, jak z pewnością także my doświadczyliśmy tego w naszym życiu. Dlatego Ojciec nie przestaje siać, ponieważ wie, że moc Jego miłości jest silniejsza od naszej słabości (por. 2 Kor 12, 9-10).

    Św. Jan Chryzostom, odnosząc się do „ziarna” Słowa Bożego, stwierdza: „«A gdzie tu rozum – ktoś powie – siać między ciernie, na skale czy przy drodze?» W odniesieniu do siewu i do ziemi nie byłoby to rzeczą rozsądną, ale w przypadku dusz oraz nauki zasługuje nawet na wielką pochwałę” (In Matthaeum hom., 44, 3)[1], ponieważ w rękach Boga „skała może się zmienić i stać się urodzajną ziemią. [Możliwe jest], by nie deptano więcej po drodze, aby nie była ona otwarta dla wszystkich przechodniów i stała się żyzną ziemią. [Można też] wydrzeć ciernie, aby nasienie bez przeszkody wydało owoc” (tamże)[2].

    Hojność Boga wobec nas nie jest naiwna, lecz mądra, i potrafi dostrzec w nas możliwość dobra, z którego czasem nawet my sami nie zdajemy sobie sprawy. Dlatego Pan, który dobrze zna glebę naszego serca – lepiej niż my sami ją znamy – nie przestaje wierzyć w nas, w to, kim jesteśmy i kim możemy się stawać dzień po dniu, jeśli z wiarą Jemu się powierzamy.

    W ten sposób z bezinteresowności i ufności, z jakimi ziarno jest rozsiewane, oraz z pokory i gotowości, z jakimi jest przyjmowane, wzrastają w nas i rozprzestrzeniają się owoce Ducha Świętego, którymi są – jak naucza św. Paweł – „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” (Ga 5, 22-23). Jakże bardzo nasz świat potrzebuje tych owoców: potrzebuje, aby został nimi napełniony i przemieniony!

    Zaangażujmy się więc, szczególnie w tych dniach wakacji, aby znaleźć miejsce na słuchanie, czytanie i rozważanie Słowa Bożego, pielęgnując – obok wypoczynku i zdrowej rozrywki – także ważne chwile ciszy i modlitwy. Do naszych zwyczajnych zajęć powrócimy odnowieni na ciele i duchu, gotowi głosić Dobrą Nowinę Ewangelii i coraz bardziej zdolni współpracować we wzroście Królestwa Bożego.

    Niech pomaga nam w tym Maryja, Królowa Apostołów i Gwiazda Ewangelizacji.


    [1] ŚW. JAN CHRYZOSTOM, Homilie na Ewangelię według św. Mateusza, cz. II: Homilie 41-90, red. i tłum. A. Baron, Kraków 2001, s. 47.

    [2] Tamże, s. 48.

    aktualna ocena | | głosujących | | Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

    Intencje papieskie


    Źródło: Gość Gdański

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?