
Policjanci z ogniwa wodnego w Gniewinie i strażacy PSP ruszyli wczoraj z przystani w Nadolu na wspólny patrol. Kontrole objęły Jezioro Żarnowieckie , gdzie w wakacje przybywa turystów, łodzi, skuterów i osób kąpiących się poza strzeżonymi miejscami. Mundurowi mają reagować tam, gdzie ruch na wodzie
Policjanci z ogniwa wodnego w Gniewinie i strażacy PSP ruszyli wczoraj z przystani w Nadolu na wspólny patrol. Kontrole objęły Jezioro Żarnowieckie, gdzie w wakacje przybywa turystów, łodzi, skuterów i osób kąpiących się poza strzeżonymi miejscami. Mundurowi mają reagować tam, gdzie ruch na wodzie jest największy.
W patrolu uczestniczył dzielnicowy z komisariatu w Gniewinie oraz funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej. Działania prowadzone są w ramach letniej akcji bezpieczeństwa na lokalnych akwenach. Służby łączą siły, bo w sezonie jedno zgłoszenie może dotyczyć jednocześnie kąpieliska, sprzętu pływającego i zagrożenia życia.
Najważniejszy cel to szybka reakcja w rejonach, gdzie wypoczywa najwięcej osób. Patrole sprawdzają też, czy użytkownicy sprzętu wodnego trzymają się przepisów i nie stwarzają zagrożenia dla innych. Dotyczy to między innymi łodzi motorowych, skuterów wodnych, kajaków i osób wypływających dalej od brzegu.
Na Jeziorze Żarnowieckim latem działają policyjne patrole wodne z Gniewina. W działaniach biorą udział także ratownicy WOPR oraz strażacy, którzy mogą szybko dotrzeć do osób potrzebujących pomocy. Taka współpraca ma znaczenie szczególnie przy silnym wietrze, nagłej zmianie pogody albo zgłoszeniu o osobie, która nie wróciła na brzeg.
Wspólne patrole policji i straży pożarnej mają pojawiać się na akwenie cyklicznie przez całe wakacje. Służby przypominają o rozwadze podczas kąpieli, zakładaniu kamizelek asekuracyjnych i trzeźwości za sterem. Na wodzie błąd popełniony przy dobrej pogodzie może skończyć się akcją ratunkową w kilka minut.
fot. KPP Wejherowo
Źródło: Kaszuby24.pl