RAK
    Kolejna bójka w Bytowie. Tym razem uderzony został obywatel Ukrainy

    Kolejna bójka w Bytowie. Tym razem uderzony został obywatel Ukrainy

    2056 odsłon
    Kolejna bójka w Bytowie. Tym razem uderzony został obywatel Ukrainy

    Dodaj komentarz

    W Bytowie doszło do kolejnego zdarzenia z użyciem przemocy. Tym razem sytuacja była jednak nieporównywalnie mniej poważna niż niedawne śmiertelne pobicie, w związku z którym zatrzymano trzech obywateli Ukrainy. Według naszych informacji poszkodowanym w najnowszej sprawie jest natomiast obywatel Ukrainy prowadzący lokal gastronomiczny w Bytowie.

    ::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

    ::event{"type":"horizontal","item":"1112"}

    Do zdarzenia doszło w rejonie restauracji Pizza i Wino. Na miejsce skierowano dwa radiowozy. Jak ustalili policjanci, mężczyzna przebywał w lokalu ze swoją partnerką. W pewnym momencie para miała zostać słownie zaczepiona przez innego mężczyznę.

    Między mężczyznami doszło do sprzeczki słownej. Z relacji zgłaszającego wynika, że został następnie uderzony w twarz. Poszkodowany nie potrzebował pomocy medycznej.

    – Mieliśmy zgłoszenie od mężczyzny, który oświadczył, że podczas pobytu w restauracji ze swoją partnerką zostali słownie zaczepieni. Doszło do sprzeczki, a według relacji zgłaszającego został on uderzony w twarz – informuje Dawid Łaszcz, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Bytowie. To nie było „pobicie” w rozumieniu prawa

    Policja zwraca uwagę, że zdarzenia nie należy formalnie określać jako pobicia. W tym przypadku policjanci mówią o możliwym naruszeniu nietykalności cielesnej. Jest to czyn ścigany z oskarżenia prywatnego. Oznacza to, że dalsze działania zależą przede wszystkim od decyzji poszkodowanego.

    – Mężczyzna został poinformowany o swoich prawach i dalszym toku postępowania. Jest to tryb prywatnoskargowy. Od pokrzywdzonego zależy, czy zdecyduje się skierować sprawę do sądu – wyjaśnia rzecznik. Podejrzewany oddalił się przed przyjazdem policji

    Pracownik restauracji poinformował funkcjonariuszy, że mężczyzna podejrzewany o uderzenie klienta oddalił się jeszcze przed przyjazdem patrolu. Świadkowie przekazali jednak jego rysopis oraz informację, że poruszał się hulajnogą elektryczną.

    Policjanci rozpoczęli poszukiwania i jeszcze tego samego dnia zlokalizowali 26-letniego mieszkańca Bytowa, znanego im z wcześniejszych interwencji.

    Jak się okazało, mężczyzna miał po opuszczeniu restauracji wejść do sklepu i zabrać z regału dwie butelki piwa o wartości około 10–12 zł, a następnie wyjść bez zapłaty.

    Po przeanalizowaniu zapisu monitoringu policjanci ustalili, że za naruszeniem nietykalności oraz kradzieżą miał stać ten sam mężczyzna. W sprawie kradzieży sporządzono dokumentację, która ma zostać skierowana do sądu. Ze względu na niewielką wartość skradzionego towaru czyn został zakwalifikowany jako wykroczenie.

    Policja nie stwierdziła tła narodowościowego

    Z naszych informacji wynika, że uderzonym mężczyzną jest obywatel Ukrainy. Policja podkreśla jednak, że nie ma żadnych podstaw, aby łączyć zdarzenie z narodowością poszkodowanego.

    – Nie mamy informacji, aby w tej sytuacji występowało jakiekolwiek tło narodowościowe. Doszło do zwykłej sprzeczki słownej. Gdyby pojawiły się wyzwiska lub zachowania odnoszące się do narodowości, sprawa byłaby rozpatrywana inaczej – zaznacza Dawid Łaszcz. Rzecznik podkreśla również, że samo obywatelstwo osoby uczestniczącej w zdarzeniu nie zawsze ma znaczenie dla oceny interwencji.

    – Nie mamy zamiaru niczego cenzurować ani ukrywać. W tym przypadku narodowość nie miała znaczenia dla przebiegu zdarzenia – dodaje. Znacznie mniej poważne zdarzenie

    Najnowszej interwencji nie można porównywać z tragicznym pobiciem, do którego niedawno doszło w Bytowie. W tamtej sprawie mężczyzna zmarł w wyniku rozległych obrażeń głowy, a według ustaleń śledczych miał być kopany przez napastników. Zatrzymano wówczas trzech obywateli Ukrainy.

    Tym razem poszkodowany miał zostać jednokrotnie uderzony w twarz, nie wymagał pomocy medycznej, a policja nie stwierdziła, aby zdarzenie miało związek z narodowością którejkolwiek ze stron.

    Sprawa naruszenia nietykalności cielesnej może trafić do sądu, jeśli poszkodowany zdecyduje się złożyć prywatny akt oskarżenia.

    ::news{"type":"see-also","item":"25226"}

    ::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

    Co sądzisz na ten temat?

    komentarz (1)

    Dodaj komentarz

    Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ibytow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu . Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

    OSTATNIE KOMENTARZE

    Kolejna bójka w Bytowie. Zaatakowano Ukraińca

    Szczerze,to wstyd i koszmar dla restauracji,nie warto tam przebywać, bo można dostać w r..... Trochę nie fajna "laurka" dla nich.

    No

    07:57, 2026-07-20

    Pociągi wracają do Bytowa. Jest plan i pieniądze

    Prosimy jeszcze aby ci z zdjęć udotępnili ile ta konferencja kosztowała nas podatników. Wycieczka obiady kolację itp .10 tyśięcy starczyło ? wątpie że płacili z swoich portfeli

    do redaktora

    19:24, 2026-07-19

    Drutex zabierze Partnerów na HITOWY mecz!

    Miło patrzeć jak my mamy mniej na wypłatę a z wypracowanych pieniędzy firma daje innym bonusy. A pracownik na dole zawsze jest „kopany” i miło patrzeć jak zarobki spadają. Pani prezes chyba zapomniała jak rodzice ciężko pracowali na jej utrzymanie.tak to jest jak sie wychodzi z normalnej rodziny i staje się nowobogackim.

    Pracownik

    14:31, 2026-07-19

    Drutex zabierze Partnerów na HITOWY mecz!

    OK, tylko co to nas interesuje?

    .....

    11:40, 2026-07-19


    Źródło: iBytów.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era