
oprac. red. Dzisiaj, 07:45 fot. fb Maks Tachasiuk Są artyści, którzy nie potrzebują ogromnej sceny ani efektownej oprawy, by zatrzymać na chwilę festiwalowy pęd. Do takich wykonawców należy Maks Tachasiuk , który w tym roku dołączył do grona artystów Open'er Festival, występując 2 lipca na Flow St
oprac. red.
Dzisiaj, 07:45
fot. fb Maks Tachasiuk Są artyści, którzy nie potrzebują ogromnej sceny ani efektownej oprawy, by zatrzymać na chwilę festiwalowy pęd. Do takich wykonawców należy Maks Tachasiuk , który w tym roku dołączył do grona artystów Open'er Festival, występując 2 lipca na Flow Stage. Samo pojawienie się w programie jednego z najważniejszych festiwali muzycznych w Europie to dla młodego twórcy ważny krok i symboliczny moment na rozwijającej się muzycznej drodze.
Open'er od lat słynie z łączenia światowych gwiazd z artystami, którzy dopiero budują swoją pozycję. Właśnie na takich scenach rodzą się historie, do których później wraca się z uśmiechem, wspominając: „Widziałem go, zanim grał największe koncerty”. Obecność Maksa Tachasiuka w tegorocznym line-upie idealnie wpisuje się w tę festiwalową tradycję odkrywania nowych talentów. Flow Stage od zawsze była przestrzenią bardziej kameralnych spotkań z muzyką – miejscem, gdzie liczy się bliskość artysty i publiczności. To właśnie tam słuchacze mogą na chwilę zwolnić tempo między koncertami największych headlinerów i dać się porwać emocjom płynącym z mniej oczywistych muzycznych odkryć.
Choć festiwalowe emocje szybko ustępują miejsca kolejnym wydarzeniom muzycznym, właśnie takie momenty budują historię młodych artystów. Każdy występ, każde spotkanie z publicznością i każda nowa scena stają się kolejnym rozdziałem w ich rozwoju.
Maks Tachasiuk konsekwentnie umacnia swoją pozycję na polskiej scenie muzycznej. W tym roku został uhonorowany statuetką Odkrycie Empiku podczas Gali Bestsellerów Empiku, a jego nazwisko coraz częściej pojawia się wśród najciekawszych młodych artystów. Po udanym debiucie koncertowym na Next Feście w Poznaniu występował również na festiwalach Santander Letnie Brzmienia, Great September oraz Męskie Granie. W 2025 roku zdobył także nagrodę Sanki Publiczności „Gazety Wyborczej”. W kwietniu 2026 roku ukazał się jego debiutancki album „Wieje” , który potwierdził, że jest jednym z najbardziej obiecujących przedstawicieli młodego pokolenia polskich muzyków.
Źródło: Chojnice24.pl / Chojnice TV