RAK
    Jechali na dachu, jeden nie żyje. Zarzuty i areszt dla 17-latka po wypadku w Mściszewicach

    Jechali na dachu, jeden nie żyje. Zarzuty i areszt dla 17-latka po wypadku w Mściszewicach

    1277 odsłon
    Jechali na dachu, jeden nie żyje. Zarzuty i areszt dla 17-latka po wypadku w Mściszewicach

    Lucyna Puzdrowska

    Dzisiaj, 11:43

    Prokuratura Rejonowa w Kartuzach nadzoruje śledztwo prowadzone przez kartuską policję w sprawie śmiertelnego wypadku w Mściszewicach, w którym zginął 17-latek. Tragiczna przejażdżka po spotkaniu przy grillu

    Do tragicznego wypadku w Mściszewicach doszło w nocy z 10 na 11 lipca. Feralnego wieczoru grupa młodych osób spotkała się na grillu w Mściszewicach.

    Około północy uczestnicy postanowili wybrać się na przejażdżkę samochodem osobowym marki Volkswagen Passat. Za kierownicą usiadł 17-latek. Łącznie pojazdem podróżowało dziewięć osób – pięć znajdowało się wewnątrz auta, a cztery jechały na jego dachu.

    Według ustaleń śledczych kierowca jechał z nadmierną prędkością. Po wyjechaniu z łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, uderzył w pień drzewa, a pojazd przewrócił się na bok. Jeden z pasażerów jadących na dachu został przygnieciony przez samochód.

    Pozostali uczestnicy zdarzenia podnieśli pojazd, wyciągnęli poszkodowanego, a następnie oddalili się z miejsca wypadku. Na miejscu pozostali jedynie kierowca i ciężko ranny 17-latek.

    Mimo podjętej pomocy nastolatek zmarł podczas transportu do szpitala.

    Kierowca był pijany i nie miał uprawnień

    Śledczy ustalili, że 17-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

    Badanie alkomatem wykazało ponadto, że w chwili wypadku miał 0,47 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (prawie promil alkoholu) , co oznacza stan nietrzeźwości.

    Usłyszał dwa zarzuty

    12 lipca zatrzymany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Kartuzach , gdzie usłyszał zarzuty.

    Śledczy zarzucili mu umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez kierowanie samochodem bez uprawnień, w stanie nietrzeźwości, z nadmierną prędkością oraz przewożenie pasażerów na dachu pojazdu, co doprowadziło do śmierci jednego z nich. Dodatkowo odpowie za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.

    Podejrzany przyznał się do zarzucanych czynów i złożył wyjaśnienia.

    Sąd zastosował tymczasowy areszt

    Prokurator wystąpił o zastosowanie wobec 17-latka tymczasowego aresztowania, wskazując m.in. na obawę matactwa. Według śledczych wyjaśnienia podejrzanego znacząco różnią się od relacji świadków. 13 lipca sąd uwzględnił wniosek prokuratury i zastosował wobec nastolatka trzymiesięczny areszt.

    Za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego w warunkach określonych przez prokuraturę grozi mu od 5 do 20 lat pozbawienia wolności , natomiast za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości – do 3 lat więzienia .

    Śledztwo w sprawie tragedii w Mściszewicach nadal trwa.

    Napisz komentarz


    Źródło: Zawsze Pomorze

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?