
Obowiązkowa deratyzacja w Gdańsku prowadzona jest dwa razy w roku – od 1 marca do 30 kwietnia oraz od 15 października do 15 grudnia, zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku. Po zakończeniu tegorocznego wiosennego etapu Straż Miejska zweryfikowała dokumentację dotyczącą 223 nieruchomośc
Skuteczna walka ze szczurami nie kończy się na obowiązkowej deratyzacji. Równie ważne są codzienne nawyki mieszkańców, przedsiębiorców i zarządców nieruchomości. Dlatego Gdańsk rozpoczyna kampanię informacyjną "Szczur ma nosa", skierowaną do mieszkańców, restauratorów i turystów odwiedzających Śródmieście. Miasto przypomina, że właściwe gospodarowanie odpadami, zamykanie pojemników i niepozostawianie resztek jedzenia w przestrzeni publicznej mają bezpośredni wpływ na ograniczanie populacji gryzoni.
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl

Obowiązkowa deratyzacja w Gdańsku prowadzona jest dwa razy w roku
Pixabay/ wolfgangvogt
Obowiązkowa deratyzacja w Gdańsku prowadzona jest dwa razy w roku – od 1 marca do 30 kwietnia oraz od 15 października do 15 grudnia, zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku. Po zakończeniu tegorocznego wiosennego etapu Straż Miejska zweryfikowała dokumentację dotyczącą 223 nieruchomości w Śródmieściu, przekazaną przez 23 podmioty odpowiedzialne za zarządzanie tymi obiektami. Pismo w tej sprawie skierowano w sumie do 33 administratorów nieruchomości.
Sama deratyzacja nie wystarczy, jeśli nie towarzyszą jej stały monitoring oraz szybkie reagowanie na zgłoszenia mieszkańców. Populacja szczurów szybko się odbudowuje, jeśli gryzonie mają łatwy dostęp do pożywienia i schronienia. Dlatego Straż Miejska nie tylko kontroluje dokumentację potwierdzającą wykonanie obowiązkowych zabiegów, ale prowadzi również bieżące działania sprawdzające w terenie.
– Obowiązkowa deratyzacja to tylko jeden z elementów działań. Równie ważne jest eliminowanie miejsc, które sprzyjają bytowaniu gryzoni. Dlatego reagujemy na zgłoszenia mieszkańców, prowadzimy kontrole i zwracamy uwagę na właściwe gospodarowanie odpadami. Każdy zamknięty pojemnik czy uprzątnięte resztki jedzenia ograniczają dostęp szczurów do pożywienia, a tym samym zmniejszają ryzyko ich występowania – podkreśla Monika Domachowska, rzeczniczka Straży Miejskiej w Gdańsku.
Działania prowadzone są także interwencyjnie. Jeśli mieszkańcy zgłoszą problem z występowaniem szczurów na danym terenie, funkcjonariusze mogą zwrócić się do zarządcy nieruchomości o okazanie dokumentacji potwierdzającej wykonanie deratyzacji. Brak takiego potwierdzenia może skutkować nałożeniem mandatu karnego w wysokości do 500 zł.
Równolegle działania realizują miejskie spółki. W ramach tegorocznej obowiązkowej deratyzacji Gdańskie Nieruchomości przeprowadziły zabiegi w 78 nieruchomościach na terenie Śródmieścia oraz w 602 nieruchomościach w pozostałych dzielnicach miasta. Deratyzacją objęto również 32 miejsca gromadzenia odpadów w Śródmieściu i 150 takich lokalizacji poza centrum.
– Prowadzimy deratyzację zgodnie z obowiązującymi terminami, a tam, gdzie sytuacja tego wymaga, zwiększamy częstotliwość działań. Równocześnie monitorujemy miejsca gromadzenia odpadów, ponieważ skuteczna walka z gryzoniami wymaga systematyczności i szybkiego reagowania na pojawiające się zagrożenia – mówi Tomasz Sandak, rzecznik Gdańskich Nieruchomości.

mat. Urząd Miejski w Gdańsku
W działania zaangażowane są również Gdańskie Wodociągi. Po otrzymaniu zgłoszenia spółka, we współpracy z wyspecjalizowaną firmą, prowadzi zabiegi deratyzacyjne w studniach kanalizacyjnych na wskazanym obszarze. Każdego roku obejmują one ponad 2 tysiące studni w różnych częściach miasta.
Gdańskie Wodociągi przypominają jednocześnie, że kanalizacja nie jest głównym miejscem bytowania szczurów. Gryzonie najczęściej zakładają nory w gruncie, a do kanałów trafiają przede wszystkim w poszukiwaniu pożywienia.
– Walka ze szczurami wymaga współpracy wielu podmiotów. Prowadzimy działania w obrębie sieci kanalizacyjnej, ale równie ważna jest deratyzacja terenów wokół budynków, piwnic czy miejsc gromadzenia odpadów. Dopiero takie kompleksowe podejście pozwala skutecznie ograniczać populację gryzoni – informuje Michał Gad, rzecznik Gdańskich Wodociągów.
Miasto analizuje także możliwość wykorzystania rozwiązań stosowanych w innych dużych miastach, m.in. metod ograniczania rozrodczości gryzoni. Ewentualne nowe działania będą konsultowane z ekspertami. Jednocześnie wzmacniany jest monitoring odbioru odpadów, aby ograniczyć zaleganie nieczystości, które są jednym z głównych czynników przyciągających szczury.
Nazwa kampanii nawiązuje do doskonałego węchu szczurów. To właśnie zapach resztek jedzenia pozostawionych przy koszach, w altanach śmietnikowych, ogródkach gastronomicznych czy na chodnikach przyciąga gryzonie.

mat. Urząd Miejski w Gdańsku
Akcja będzie prowadzona przede wszystkim w Śródmieściu. Plakaty i ulotki trafią do mieszkańców, przedsiębiorców oraz zarządców nieruchomości. Materiały przypominają, że ograniczenie populacji szczurów zaczyna się od prostych codziennych nawyków.
Materiały kampanii przypominają o kilku podstawowych zasadach:
Autorzy kampanii przypominają, że szczury rozmnażają się bardzo szybko. Nawet krótkotrwały dostęp do pożywienia i schronienia może sprawić, że problem w danym miejscu zacznie narastać. Tylko konsekwentne działania, dbałość o czystość oraz współpraca mieszkańców, przedsiębiorców i miejskich służb pozwalają skutecznie ograniczać populację gryzoni.
Mieszkańcy, którzy zauważą ślady obecności szczurów, problemy sanitarne lub nieprawidłowości związane z deratyzacją, mogą zgłaszać je do odpowiednich służb: