
Adam Mauks
Dzisiaj, 11:33
Zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie zabójstwa 78-latka w Gdańsku-Brzeźnie Wyroki dla oskarżonych o zabójstwo w Brzeźnie
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku w piątek, 10 lipca zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie zabójstwa Józefa D. , do którego doszło 2 lutego 2025 roku w gdańskiej dzielnicy Brzeźno – pisze „Dziennik Bałtycki” .
Na ławie oskarżonych zasiedli:
25-letnia Angelika N. – wnuczka ofiary,
jej 26-letni mąż Kamil N. ,
20-letni Dawid Z. , z którym kobieta pozostawała w relacji.
Sąd uznał całą trójkę za winną udziału w zabójstwie seniora . Angelika N. oraz Dawid Z. zostali skazani na kary po 25 lat pozbawienia wolności . Z kolei Kamil N. usłyszał wyrok 20 lat więzienia .
Prokuratura oskarżyła całą trójkę o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, popełnione z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Sąd nie podzielił jednak tej kwalifikacji prawnej i zmienił opis czynu, nie uznając, aby morderstwo zostało popełnione w tak drastycznych okolicznościach, jak wskazano w akcie oskarżenia.
Szczegóły zbrodni przy ul. Młodzieży Polskiej
Do makabrycznych wydarzeń doszło 2 lutego 2025 roku około godziny 6:00 przy ul. Młodzieży Polskiej w Gdańsku-Brzeźnie. Jak ustalono w toku śledztwa, 78-letni Józef D. wyszedł wczesnym rankiem z domu i kierował się w stronę kościoła. To wtedy został niespodziewanie zaatakowany.
Według ustaleń śledczych, bezpośrednim wykonawcą zbrodni był Dawid Z., który podbiegł do seniora i zadał mu tłuczkiem do mięsa kilkanaście ciosów w głowę. W tym samym czasie mąż wnuczki, Kamil N., stał na czatach, obserwując okolicę i pełniąc rolę tzw. „czujki”.
Jaki był motyw zabójstwa Józefa D.?
Zdaniem prokuratury, mózgiem całej operacji i osobą czynnie uczestniczącą w przygotowaniu oraz realizacji zbrodni była sama Angelika N. Śledczy jako główny motyw zabójstwa wskazali wielomiesięczny, głęboki konflikt rodzinny. Dotyczył on wspólnego zamieszkiwania małżeństwa z 78-latkiem w jego niewielkim mieszkaniu oraz narastających nieporozumień między domownikami.
Wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku jest nieprawomocny . Stronom procesu przysługuje prawo do wniesienia apelacji do Sądu Apelacyjnego.
Napisz komentarz
Źródło: Zawsze Pomorze