
Kaszubskie tradycje, regionalna kuchnia, rękodzieło, muzyka i wspólna zabawa – tak wyglądała 23. edycja Nadolskiego Festynu Folklorystycznego Krancbal. Wydarzenie odbyło się w niedzielę, 19 lipca, na terenie Zagrody Gburskiej i Rybackiej oraz przystani w Nadolu. Pierwsza część festynu rozpoczęła si
Kaszubskie tradycje, regionalna kuchnia, rękodzieło, muzyka i wspólna zabawa – tak wyglądała 23. edycja Nadolskiego Festynu Folklorystycznego Krancbal. Wydarzenie odbyło się w niedzielę, 19 lipca, na terenie Zagrody Gburskiej i Rybackiej oraz przystani w Nadolu.
Pierwsza część festynu rozpoczęła się o godzinie 11 na terenie muzealnym. Na odwiedzających czekały stoiska z rękodziełem, sztuką ludową i regionalnymi produktami. Nie zabrakło również kuchni kaszubskiej przygotowanej między innymi przez koła gospodyń wiejskich. Uczestnicy mogli zobaczyć pokazy tradycyjnego wypieku chleba oraz wyrobu masła i tabaki. Dla najmłodszych przygotowano wiejski plac zabaw oraz miejsca przeznaczone do rekreacji.
Jak podkreślała Barbara Kos-Dąbrowska, dyrektor Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy, wydarzenie od lat przypomina o dawnych zwyczajach i spotkaniach mieszkańców kaszubskich wsi.
–Krancbal odbywa się od 23 lat. Od kilku lat część jarmarkowo-pokazowa odbywa się na terenie muzealnym, a część artystyczna na obszarze przystani w Nadolu. Jak co roku, wystawia się tu wielu rzemieślników, miodziarzy, a dzięki kołom gospodyń wiejskich można spróbować tu również kuchni kaszubskiej. To wydarzenie, którego tradycje sięgają jeszcze lat 50’ ubiegłego wieku, kiedy we wsi Nadole odbywały się takie spotkania i potańcówki wiejskiej i my do tego poniekąd nawiązujemy - mówi Barbara Kos – Dąbrowska, dyrektor Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy.
Źródło: Nadmorski24.pl