
Wczoraj (09.07) do Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie zgłosiła się 55-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego. Kobieta poinformowała o oszustwie internetowym, w wyniku którego straciła 40 tysięcy złotych. Pieniądze przekazała za pośrednictwem platformy inwestycyjnej, która okazała się fałszywa.
W trakcie przyjmowania zawiadomienia policjanci ustalili, że na początku czerwca 2026 roku kobieta natrafiła w internecie na reklamę platformy inwestycyjnej. Oferta obiecywała szybkie zyski z handlu walutami różnych państw. Zachęcona perspektywą wysokiego zarobku, 55-latka założyła konto i zaczęła przekazywać pieniądze.
Wpłaty realizowała zgodnie z instrukcjami, które przekazywali jej rzekomi doradcy. Kolejne środki trafiały na wskazane konta, a kobieta była przekonana, że pomnaża swój kapitał. Osoby po drugiej stronie utrzymywały ją w tym przekonaniu, kierując dalszym przebiegiem rzekomej inwestycji.
Wypłata okazała się niemożliwa
Sytuacja zmieniła się, gdy 55-latka postanowiła zakończyć inwestycję i wypłacić zgromadzone pieniądze. Wtedy okazało się, że nie ma takiej możliwości. Dopiero w tym momencie kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustów. W wyniku ich działania straciła łącznie 40 tysięcy złotych.
Policjanci prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja apeluje o ostrożność
Funkcjonariusze przypominają, by zachować rozwagę podczas inwestowania pieniędzy w internecie. Nie należy wierzyć w obietnice szybkich i wysokich zysków. Każdą taką ofertę warto traktować z dużą ostrożnością.
Przed przekazaniem jakichkolwiek środków należy dokładnie sprawdzić wiarygodność platformy inwestycyjnej. Policjanci przestrzegają również przed podejmowaniem decyzji pod wpływem presji wywieranej przez osoby podające się za doradców finansowych. To właśnie na takim mechanizmie — obietnicy zysku i naciskach rzekomych specjalistów — opiera się działanie internetowych oszustów.
Napisz komentarz