Artykuł informuje o wizycie delegacji z Malborka u ich partnera w Ukrainie. Jest to krótka informacja o międzynarodowej wymianie.
"Trudna historia Polaków i Ukraińców"
4-osobowa delegacja Malborka pojechała do Włodzimierza na Dni Miasta i przebywała tam od 18 do 20 lipca. W wydarzeniach uczestniczyli również przedstawiciele innych jego partnerów: powiatu kętrzyńskiego, kętrzyńskiego Koła Ukraińców w Polsce, miasta Raseiniani z Litwy oraz ukraińskich miast Bachmut i Korosten.
Podczas uroczystego otwarcia obchodów Dnia Miasta burmistrz Marek Charzewsk i podkreślił, że Malbork i Włodzimierz połączył świadomy wybór partnerstwa, współpracy i wzajemnego szacunku. W swoim przemówieniu odniósł się również do trudnej historii łączącej Polaków i Ukraińców. Zaznaczył, że są wydarzenia, o których nie wolno zapominać ani ich przemilczać, jednak pamięć o nich powinna prowadzić do prawdy, dialogu i wzajemnego zrozumienia, a nie do budowania kolejnych podziałów. Podkreślił również, że oddanie hołdu wszystkim niewinnym ofiarom historii jest obowiązkiem współczesnych pokoleń oraz fundamentem budowania dobrych relacji i wspólnej przyszłości – informuje Urząd Miasta Malborka. Malborska delegacja odwiedziła tamtejsze miejsca pamięci, m.in. Cmentarz Ładomirski i Cmentarz Fedorowski.
CZYTAJ TEŻ: Malbork podpisał umowę partnerską z Włodzimierzem
"Zmarł tragicznie 11 lipca 1943 roku"
Delegacja mogła zobaczyć m.in. grób księdza Jana Kotwickiego z inskrypcją „zm. tragicznie 11 lipca 1943 r. w Chrynowie”. „Tragicznie” to taki eufemizm, a kryje się pod nim „krwawa niedziela”, której 83. rocznica dopiero co minęła. To data-symbol wymordowania przez ukraińskich nacjonalistów bestialskimi metodami ponad 100 tysięcy Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w czasie II wojny światowej.
Chrynów (w międzywojniu powiat włodzimierski w województwie wołyńskim) już nie istnieje. Niespełna 45-letni duchowny był jednym z około 150 Polaków zamordowanych tamtego dnia w tej osadzie.
11 lipca 1943 r. w niedzielę w trakcie mszy św. o godz. 11 upowcy w mundurach policji ukraińskiej dokonali mordu ludności polskiej zgromadzonej w kościele i przed nim we wsi Chrenów/Chrynów. Wg relacji świadka - ministranta Zygmunta Abramowskiego, wcześniej upowcy zawracali osoby wracające z mszy o godz. 9, wskutek czego w kościele i przed nim zgromadziło się ok. 200 osób, w większości kobiety i dzieci, do których strzelano z karabinu maszynowego. Do wnętrza kościoła upowcy wrzucili granat. Zamordowano ok. 150 osób, z czego tylko 31 ustalono z nazwisk – podaje Instytut Pamięci Narodowej na stronie zbrodniawolynska.pl . Potem wszystkie polskie budynki i kościół zostały spalone.
Partnerstwo od trzech lat
Podczas pobytu we Włodzimierzu Malborczycy wzięli też udział w oddaniu hołdu ofiarom trwającej wojny Ukrainy z Rosją. Wraz z gospodarzami uczestniczyli w ogólnokrajowej minucie ciszy ku czci poległych obrońców Ukrainy.
Program wizyty obejmował też spotkania z przedstawicielami władz samorządowych, udział w koncercie przygotowanym przez uczniów i nauczycieli Włodzimierskiej Dziecięcej Szkoły Muzycznej , uroczystym nabożeństwie, zwiedzaniu miasta, wizyty na budowie centrum rehabilitacyjnego, a także spotkania w szpitalu i centrum sportowym.
Partnerstwo Malborka i Włodzimierza jest bardzo młode. Umowa została zawarta 17 czerwca 2023 roku w Letnim Refektarzu w Muzeum Zamkowym.
Pomnik na cześć Wołyniaków odsłonięty w Malborku
Przy kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Malborku w niedzielę (12 lipca) odsłonięty został pomnik na cześć Polaków pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wsch...