
FOT. Urząd Miasta Na masztach przy dwóch gdyńskich siedzibach urzędu zawisły czarno-żółte flagi, a w centrum przybywa ich z każdą godziną. To wyraźny znak, że Światowy Zjazd Kaszubów jest już tuż przed startem i że oprawa przygotowana przez miasto nie kończy się na jednym budynku. Przy Piłsudskiego
FOT. Urząd Miasta
Na masztach przy dwóch gdyńskich siedzibach urzędu zawisły czarno-żółte flagi, a w centrum przybywa ich z każdą godziną. To wyraźny znak, że Światowy Zjazd Kaszubów jest już tuż przed startem i że oprawa przygotowana przez miasto nie kończy się na jednym budynku. Przy Piłsudskiego flagę wciągano w obecności władz miasta i przedstawicieli Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Wzdłuż głównych ulic, placów i Skweru Kościuszki widać już ponad dwieście kaszubskich znaków.
W piątek przy urzędzie na Alei Marszałka J. Piłsudskiego kaszubska flaga trafiła na maszt w obecności prezydent Gdyni Aleksandry Kosiorek, wiceprezydentki Oktawii Gorzeńskiej, Bożeny Ugowskiej z Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, Adama Labuhna oraz radnej Natalii Kłopotek-Główczewskiej. Ten gest nie był tylko oficjalnym akcentem przed wydarzeniem – miał pokazać, że miasto wchodzi w dni, które łączą lokalną historię z kaszubską tradycją.
„Faza przygotowań się zakończyła, teraz przed nami już tylko oczekiwanie pełne radości i napięcia” – powiedziała prezydent Aleksandra Kosiorek.
Bożena Ugowska przypomniała z kolei, że Kaszubi byli gotowi na ten moment od dłuższego czasu. W jej ocenie wspólne świętowanie ma dziś dodatkowy ciężar, bo Gdynia obchodzi stulecie, a Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie kończy 70 lat.
„Gdynia ma w tym roku stulecie, a my kończymy 70 lat” – zaznaczyła Bożena Ugowska.
Gdynia jest gospodarzem zjazdu Kaszubów po raz drugi. Poprzednio takie wydarzenie odbyło się 20 lat temu, gdy miasto świętowało 80. urodziny, a Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie – 50-lecie.
Czarno-żółte barwy pojawiły się nie tylko przy urzędach. Rozciągnięto je także w przestrzeni, którą tego dnia zobaczą zarówno mieszkańcy, jak i goście zjeżdżający do Gdyni na sobotnie obchody. Flagi można dostrzec m.in. przy ulicach 10 Lutego i Świętojańskiej, na Placu Konstytucji, Skwerze Kościuszki oraz wzdłuż Alei Jana Pawła II.
W praktyce oznacza to, że kaszubska oprawa jest widoczna tam, gdzie ruch w centrum jest największy. Kto będzie tego dnia przechodził przez śródmieście, od razu zauważy, że zjazd nie został zamknięty w salach i na scenach, ale wyszedł też do miejskiej codzienności.
Miasto podało, że w Gdyni pojawiło się ponad dwieście flag kaszubskich. Obok jubileuszowych barw z okazji stulecia to właśnie one tworzą teraz najbardziej rozpoznawalny znak nadchodzącego wydarzenia.
Dla Natalii Kłopotek-Główczewskiej obecność kaszubskich flag ma jeszcze jeden wymiar – przypomina o ludziach, którzy żyli tu zanim Gdynia stała się nowoczesnym miastem i portem.
„To naprawdę uhonorowanie nie tylko Kaszubów, którzy obecnie mieszkają w Gdyni, ale też tych, którzy tutaj byli zanim Gdynia stała się miastem” – powiedziała radna.
To ważny trop w całej tej oprawie. Światowy Zjazd Kaszubów nie jest tylko barwnym wydarzeniem na jeden dzień, ale także przypomnieniem, że współczesna Gdynia wyrasta z historii dłuższej niż jej miejskie granice i portowe nabrzeża. Właśnie dlatego czarno-żółte flagi na urzędach i ulicach mają znaczenie większe niż dekoracja.
na podstawie: UM Gdynia.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Źródło: Twoja Gdynia