
Chojnice
Monika Smól
Dzisiaj, 10:46
Tadeusz Porożyński Zakład Pogrzebowy z Chojnic przez 18 miesięcy będzie administrował chojnickim Cmentarzem Komunalnym.
Przypomnijmy, na kolejny przetarg ogłoszony przez miasto Chojnice wpłynęła tylko jedna oferta - właśnie od tej znanej chojnickiej firmy - opiewająca na 900 tys. zł. Natomiast w miejskim budżecie zabezpieczono na to postępowanie przetargowe 800 tys. zł, czyli o 100 tys. zł niższą kwotę.
Ostatnio właśnie przy tej chojnickiej firmie - a dokładnie nieuprawnionym pobieraniu przez nią przez lata opłat za np. wjazd na cmentarz z pomnikiem - zrobiło się gorąco. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Chojnicach temat wywołała opozycja, która dociekała, dlaczego właśnie nie przyjmują nowej uchwały z usuniętymi niewłaściwymi zapisami w regulaminie cmentarza, które zakwestionowała Prokuratura Rejonowa w Chojnicach.
Radny Kamil Kaczmarek był zdziwiony, że na sesji nie stanął punkt dotyczący wprowadzenia zmian w uchwale o regulaminie korzystania z cmentarza, mimo iż o sprawie urzędnicy, burmistrz oraz przewodniczący Rady Miejskiej mieli wiedzieć od kilku tygodni. Według radnych opozycji burmistrz i jego urzędnicy powinni jak najszybciej dokonać zmian w regulaminie, a radni - pochylić się nad nimi już na czerwcowej sesji.
Zapowiedzieli, że jako Klub Radnych Nasze Miasto Chojnice przygotują własny projekt zmian regulaminu cmentarza. Projekt przewiduje m.in. usunięcie zapisów stanowiących podstawę pobierania opłat za czynności niezwiązane bezpośrednio z pochówkiem oraz dostosowanie regulaminu do obowiązujących przepisów.
Burmistrz natomiast zapowiada, że na najbliższej sesji regulamin cmentarza zostanie skorygowany. Zmiany w uchwale mają dotyczyć usunięcia zapisów dotyczących m.in. sformułowań dotyczących własności cmentarza, wyboru administratora przez burmistrza, szczegółowych obowiązków administratora.
I choć burmistrz zapowiada, że sesja będzie 3 sierpnia, to Klub Radnych Nasze Miasto Chojnice będzie chciał zwołania nadzwyczajnej sesji we wcześniejszym terminie, aby jak najszybciej uporządkować zapisy w regulaminie cmentarza.
Wprawdzie Tadeusz Porożyński natychmiast po otrzymaniu korespondencji z uwagami prokuratorskimi zaniechał pobierania nielegalnych opłat, to jednak przez lata to robił. I nie było to tajemnicą, bo można zobaczyć publikowane cenniki. Co więcej, administrator sugeruje, że wszystko działo się za zgodą urzędników.
Gdy zapytaliśmy, kto ustalał wysokość opłat za wjazd - wyjazd z cmentarza, odpowiedział:
Od tej narracji - i odpowiedzialności - odcinają się teraz miejscy urzędnicy i burmistrz.
Umowa na administrowanie Cmentarzem Komunalnym z 2024 roku (podpisana na 24 miesiąc) opiewała na 1 020 000 zł. Wychodziło, że firma Tadeusza Porożyńskiego otrzymuje 42,5 tys. zł miesięcznie. Teraz umowa ma trwać 18 miesięcy, więc przy kwocie 900 000 zł - wychodzi 50 tys. zł miesięcznie. Przy kwocie 800 tys. zł administrator dostałby niemal 2 tys. zł miesięcznie więcej niż przy poprzedniej umowie (niespełna 5 proc.). Przy 900 tys. zł - kwocie, której zażądał oferent, a na którą miasto Chojnice przystało - środki, które trafiają do firmy zwiększają się o 7,5 tys. zł miesięcznie (około 18 proc.).
Sprawa budzi tym większe emocje, że bilans zysków i strat wydaje się co najmniej zaskakujący. Choć po interwencji Prokuratury Rejonowej w Chojnicach administrator Cmentarza Komunalnego zrezygnował z pobierania kwestionowanych opłat od mieszkańców, jego finanse raczej na tym nie ucierpią. Choć administrator nie będzie pobierał już nielegalnych myt to dzięki zaakceptowaniu jego oferty - dostanie z kasy miejskiej o 100 tys. zł więcej niż miasto zabezpieczyło pierwotnie na to postępowanie przetargowe.
Źródło: Chojnice24.pl / Chojnice TV